Book haul i podsumowanie października 2015

30 czerwca

Zapraszam na pierwsze podsumowanie na moim blogu :D.

Tak się prezentuje „stosik” kupionych przeze mnie książek w październiku. Jak to wszystko wyłożyłam na biurku to o matko!!! W księgarniach mają podobne wysepki z lekturami.



Większość kupiona była pod wpływem impulsu i zastrzyku gotówki ;). Planowane było „To” Kinga, myślałam, że dostanę nerwicy a jej nie znajdę. W czterech księgarniach anulowano moje zamówienie, ze względu na brak tej pozycji, co jak się domyślacie zajęło okropnie dużo czasu. Przekonałam się również, jak sprzedawcy potrafią być chamscy i bez wyobraźni. Jeden z nich (mimo, że na allegro było wystawionych 11 sztuk) nie odzywał się przez 1,5 tygodnia a paczki jak nie było, tak nie ma. W końcu musiałam napisać do niego, a on odpisał tylko, że nie ma, pieniądze zwróci i jeszcze zażądał nicku na allegro, jak gdyby sam sobie nie mógł znaleźć, ani przepraszam, ani pocałuj mnie w dupę (wybaczcie za wyrażenie). Wszędzie brak nakładu, załamka, w końcu znalazłam jedną jedyną na allegro (chciałam nową i w twardej oprawie), cena bardzo sensowna, bo to było bodajżę 36 zł, więc dobrałam sobie od razu „Kamieniarza” :D. Tak o to w końcu dorobiłam się szukanej przeze mnie tyle czasu książki.
Planowana była także „Karuzela samobójczyń” a także Dan Brown (no grzech nie kupić za 14 zł). Reszta to skutek emocji xd.
Tutaj mam bardzo ładne wydania wyłącznie kryminałów/thrillerów :D. Spodobały mi się już po ostatniej wizycie w Media Markt, niestety za sztukę było po 15 zł, a wzięłam już inne i na te stać mnie nie było. W księgarniach internetowych znalazłam je średnio po 8-9 zł, więc no me gusta :).

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zaopatrzyła się w kilka wampirzych historii :D. Przede wszystkim dwie książki Kerrelyn Sparks (recenzja niedawno na blogu została opublikowana), druga przede mną. Znalazł się również jakiś erotyk, coś o zombie, coś fantastycznego, a także popularna „Córka dymu i kości”.
Warta uwagi jest również książka Pani Kossakowskiej. UWAGA: Pierwsza polska pozycja w mojej biblioteczce. Tak więc fanfary! W środku znalazłam niespodziankę, kartę do gry (waleta) w niesamowitym wydaniu, muszę jeszcze zobaczyć, czy można zebrać całą talię przez kupno pozycji w tym wydawnictwie czy jak to właściwie działa.
Podsumowanie:
  • liczba przeczytanych książek: 6
  • liczba kupionych książek: 32
  • liczba przeczytanych stron: 2334
  • liczba przeczytanych stron / dzień: ok 75 :D
  • najlepsza przeczytana książka w tym miesiącu: „Anioły śniegu” Jamesa Thompsona
  • najgrosza przeczytana książka w tym miesiącu: „Grey. 50 twarzy Grey’a oczami Christiana” E.L. James
A jak wyglądają wasze październikowe stosiki? :D Zostawiajcie linki do swoich blogów :D

Zajrzyj również tu

0 komentarzy

Obserwuj przez e-mail