Latem na wsi...

20 września

Zdziwieni tytułem posta? Ha! Tym razem, tak dla odmiany, coś zupełnie niezwiązanego z książkami. Pokażę wam dziś trochę gdzie mieszkam. Nie żyję na takiej tradycyjnej wsi, moi rodzice nie hodują ani krów, ani kur, nie parają się także jakąkolwiek uprawą. Mamy jednak rabatki kwiatowe, od cholery najróżniejszych drzew, a w przeszłości trudniliśmy się pielęgnowaniem warzyw, choć są to już zamierzchłe czasy.


Poniższe fotografie wyszły spod mojej ręki, ale też mojego chłopaka, który lubi wybrać się na długi spacer. Pokażę wam nie tylko widoczki, ale też różne kwiatki, robaczki i inne pierdołki :D. Mieszkam wśród pól przy lesie, więc mam wam sporo do pokazania! 




Uwielbiam kasztanowce! W upalne lato dają cudowny cień i cieszą oko piękną zielenią. Niestety od kilku lat nasze drzewa męczy jakaś diabelska zaraza :(. 


Wśród gęstych listowi często czyhają dzikie zwierzęta. Trzeba na nie naprawdę uważać, bo można paść ich ofiarą!


Gdyby ktoś z was chciał mnie odwiedzić z kwiatkami, to poproszę o bratki, koniecznie fioletowe :D. Może być też flaszka, będę równie usatysfakcjonowana.




No i mój ulubiony model! Żywica!
Pięknie wygląda na zdjęciach, a widzicie jeszcze te malutkie pajączki?




To bagienko niedaleko domu mojego chłopaka, niestety jeziorko w pobliżu mojego domu wyschło kilka lat temu. Piekielne susze.


Ogarnijcie tę modelkę z wyszczerzem xD.

 

Zdradzę wam mój trochę obrzydliwy sekret. Uwielbiam ślimaki. Uwielbiam, gdy po mnie chodzą i zostawiają mi na ręce taką ohydną ścieżkę xD



Dodaję te zdjęcia i generalnie zrobił mi się niezły zwierzyniec tutaj xD.




Żeby nie było - wieś to nie same zalety. Spróbujcie dojechać do domu świeżo umytym samochodem, kiedy droga wygląda tak ↧. No i dojrzyj człowieku tego cholernika po ciemku.


Niedawno dowiedziałam się, że niedaleko mnie jest obserwatorium! Oczywiście trzeba było odwiedzić i zobaczyć, co się dzieje na dzielni. A zdjęcie z cyklu: "Kasiu, uśmiechnij się". I nieważne, że wyglądam, jakbym była w ciąży. Nobody cares.


Moje uwielbienie dla chrząszczy, chrabąszczy czy jak to się tam nazywa możecie oglądać na moim bookstagramie.



Studiując w Gdańsku odkryłam, że spacery i zachody słońca w mieście są do dupy. Przynajmniej dla mnie, ja nadaję się tylko do życia na wsi, bo inaczej ciężko mi odpocząć :D. Jakaś łączka, słońce i książka, no i jestem spełniona :D.



Autumn is coming...
Już niedługo :<. No to na koniec macie maślaczki. Albo inne grzyby, nie znam się na tych skurczybykach, więc lepiej nie wybierajcie się ze mną na grzybobranie, bo to może być wasza ostatnia wyprawa w życiu.


Dajcie znać w komentarzach gdzie mieszkacie i czy lubicie swoją miejscówkę :D!

Zajrzyj również tu

22 komentarzy

  1. 1) nie znałam cię od tej strony, fetyszysto. Ślimaki? Fuj! XD
    2) przykro mi, Kasiu, koza skradła ci post <3

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dokładnie tak samo, gdy ktoś każe mi się uśmiechnąć :D Całe szczęście już do perfekcji wypracowałam sztuczny uśmiech xD
    Ale przyjemny dla oka jest taki post! I fajny przerywnik wśród recenzji :) Więcej prosimy! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie xD Nie umiem się sztucznie uśmiechać xD
      Oki, postaram się zrobić kolejny pod koniec jesieni :D

      Usuń
  3. Hahah nie mam nic do ślimaków, ale kurde nie dałabym im po sobie chodzić :D
    I też mieszkam w takiej fajnej, wiejskiej miejscówce! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze są pomrowy - to te bez muszli, te są dopiero ohydne <3

      Usuń
  4. Podziwiam miłość do robali i innych obślizgłych typów... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pięknie wokół Ciebie. Też mieszkam na wsi, podobnie mam jak Ty. Kocham to miejsce i nigdy bym je nie zostawiła (no może kiedys tam).

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia pięknych miejsc! Wyszczerzona modelka skradła posta po połowie z dzikim drapieżnym łowcą😁

    OdpowiedzUsuń
  7. Bytom, i tutaj też co prawda są miejsca, gdzie jest dość ładnie, ale jednak miasto to miasto. Dlatego wolę jechać na wiochę w swoje rodzinne strony pod Częstochową, tam już pełno las i pól. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, ja tam nie przepadam za tymi małymi stworzonkami xD
    A zdjęcia bardzo ładne, zwierzęta (te duże) również (zdjęcia ze zwierzętami to w ogóle) i ten kot! Tak, chciałabym mieć kota. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :D
      U mnie zawsze masa kotów :D

      Usuń
  9. Te zdjęcia są genialne!<3 Uwielbiam Twoje fotograficzne posty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakbym się wybierała do ciebie, kochana, to chyba wypada zabrać flaszkę, bo w otoczeniu masz dużo kwiatów. xDD
    Myślałam, że ta modelka wygrała wszystko, ale pomyliłam się, bo to jeżyk jest moim faworytem. Matko, jest taki piękny!! ♥
    Hahahahaha pozycja bojowa - dzika bestia broni terytorium, kryj się kto może! xD
    No cóż, trzeba chyba wcześnie wstać, pojechać umyć auto, potem do pracy, powrót do domu i następnego dnia znowu powtórzyć operację. Gorzej w weekend jak wpadnie niespodziewany gość, taka teściowa i chce jechać pozwiedzać. :P
    Zdjęcia są naprawdę piękne, aż miło się na nie patrzy i można się rozmarzyć przy nich. :D
    Ja nie lubię swojego zadupia... Inaczej się tego miejsca nazwać nie da. Ni to miasto, ni wieś... Niby coś tutaj jest, trzy spożywczaki na krzyż, jakieś inne sklepy dla uciechy oka, które znikają szybciej niż zdążysz do nich zajrzeć. xD W bibliotece znajduje się niewiele książek, którymi się interesuję, a jeśli już jakieś się znajdą, to mają tylko pierwszy i któryś tom, a pozostałych ani widu, ani słychu. xD Aż mnie dziwi, że mają całe 5 tomów przygód Joanny Chyłki, czy jak ona tam się zwie, ale doczekać się tych książek nie można, bo co chwila ktoś je wypożycza. xD A niby ludzie nie czytają... xD
    Pozdrawiam Lex May

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez flaszki się nie wybieraj xD
      A widzisz, akurat przedwczoraj wygrałam jedną na weselu, więc możesz wpadać, jeszcze zamknięta xD
      Jeżyki są extra <3 I mają takie zarąbiste noski <3
      No wiesz, ja nie mam nawet spożywczaka tutaj, muszę śmigać 3 km do sąsiedniej wioski albo do miasta 5 km xD
      Wiadomo, niby nikt nie czyta, a w bibliotece nigdy nie ma tego, co chce sie wypożyczyć xD
      Buziaki :D

      Usuń
  11. Jakie śliczne zdjęcia. Wsie są piękne. Wolę je znacznie bardziej o miast.

    OdpowiedzUsuń

Obserwuj przez e-mail