Bo rysować każdy może... | How to draw Itachi Uchiha - tutorial

29 września

Jak wiecie (albo i nie) lubię rysować, choć artysta ze mnie żaden. Lubię sobie od czasu do czasu coś podziubać, więc dziś chciałabym pokazać wam, jak możecie stworzyć coś samodzielnie. Bierzemy się więc za Itachiego (ale to brzmi...)! Tutorial jest, mam nadzieję, szczegółowy, więc nie powinniście mieć problemów z narysowaniem tej postaci.



Tutorial jest mojego autorstwa (to mój pierwszy, więc nie bijcie), a bazowałam na kadrze z anime Naruto, czyli mangi autorstwa Masashiego Kishimoto przeniesionej na ekran. 


Krok 1. Materiały

Jako że większość z nas nie ma w domu połowy sklepu plastycznego, będziemy używać podstawowych narzędzi. Potrzebne będą przede wszystkim ołówki - wystarczy jeden twardy i jeden miękki (sama używałam trzech: 2H, 2B i 6B), gumka, blok techniczny (chyba że rysować będzie samymi ołówkami, to od biedy wystarczy zwykła kartka do ksero) i 2 pisaki. Czarny i czerwony - cienkopis, żelopis, pióro lub cokolwiek, co płynnie pisze. Do wypełniania przyda się także czarny marker, ale ja nie miałam, więc obrazek wypełniałam czarnym piórem. Jeżeli gdziekolwiek zobaczycie blok z Cansona (kosztuje grosze), to bierzcie w ciemno. Niestety mnie się akurat skończył i musiałam rysować na jakimś strasznie gładkim badziewiu, które doprowadzało mnie do kurwicy serca. 



Krok 2. Zarys głowy

Na początku rysujemy okrąg i pod minimalnym kątem dodajemy pionową kreskę. Delikatnie zaznaczamy środek okręgu, po czym dorysowujemy dwie pionowe linie, znajdujące się mniej więcej w tej samej odległości od zaznaczonego punktu. W dolnej części okręgu dodajemy jeszcze jedną kreskę (proporcje widzicie na zdjęciu poniżej). Linia ta wyznaczać nam będzie nozdrza Itachiego. 



Krok 3. Włosy

Wiem, że to moment, w którym spojrzycie na zdjęcie z przerażeniem, ale spokojnie! To tylko wygląda na trudne, a w rzeczywistości wcale takie nie jest. W przypadku mangowych postaci włosy nie mają postaci wielu linii, a raczej "klocków", które zdecydowanie zwężają się ku dołowi. Przyjrzyjcie się zdjęciu poniżej, a zauważycie, że to tylko kilka dobrze postawionych kresek, a ich umiejscowienie wyznaczą nam wcześniej dorysowane pomocnicze linie. Przy okazji zaznaczamy sobie górną granicę opaski shinobi (jeżeli nie wiecie cóż to za twór, klikajcie tutaj). Punkt ten mieścić się będzie mniej więcej na wysokości równej odległości linii, która wyznaczać nam będzie nos do podbródka (wiem jak to brzmi, więc dla ułatwienia zaznaczyłam wam to na zdjęciu).



Krok 4. Opaska

Teraz dorysowujemy grzywkę, która wychodzi bezpośrednio z punktu, który wcześniej nanieśliśmy na górną linię pomocniczą. Pamiętajcie, że włosy nawet w mandze i anime podlegają grawitacji (choć zdarzają się wyjątki) i lecą opływowo w dół, przy czym delikatnie zawijają się do środka. Teraz czas na dorysowanie opaski. Jej granice wyznacza nam najwyżej położona pomocnicza linia i najwyżej położony punkt na pionowej kresce. Dokładnie na środku opaski znajduje się znaczek Konohy i  O BOŻE! Dopiero teraz, podczas rysowania zauważyłam, że źle go narysowałam. Ave ja. No właśnie tak to jest z rysowaniem, 2 dni później orientujesz się, że spieprzyłeś coś po całości człowieku. Dobra, wracajmy do meritum. W poprzek znaczka znajduje się rozcięcie, które zwęża się przy końcach. 



Krok 5. Płaszcz

Teraz czas na dorysowanie płaszcza Akatsuki i nadanie twarzy zarysu. Sam kołnierz narysowałam przy pomocy ekstremalnie profesjonalnej techniki, zwanej "na oko". W każdym razie, jak widzicie, jego przednia część jest zdecydowanie niżej niż tylna. Ma delikatne, obłe kształty, które optycznie nadają mu objętości. Zarys twarzy tworzymy poprzez dodanie jedynie dwóch kresek, które zaczynamy od linii włosów, trochę powyżej prostej wyznaczającej nam nos. Podbródek jest ukryty i możecie go chować bardziej lub mniej, jak uważacie.



Krok 6. Oczy...

...czyli najbardziej hardcorowa część, która nadaje charakteru całej postaci. Wcześniej narysowane linie pomocnicze wyznaczą nam (mniej więcej) granice oczu. Przyznam, że oczy Itachiego sprawiają mi piekielnie duże trudności (podobnie jak nos w przypadku Sasuke - nie pytajcie, nie wiem dlaczego). Starszy Uchiha ma okazałe, jak na faceta, rzęsy, które należy narysować tak, aby nie upodobnić go do baby. Kształt jego oczu najbardziej przypomina mi równoległobok, czyli taki kopnięty prostokąt. Na początku na spokojnie rysować możecie nie zważając na włosy opadające na oczy, potem wymażemy te części. Oczy mangowych postaci nie mają wewnętrznego kącika, lecz te zewnętrzne są bardzo mocno zarysowane. W tym momencie dorysowałam też kilka innych elementów płaszcza, na kolejnych zdjęciach zobaczycie je lepiej.



Krok 7. Twarz

Wbrew pozorom niezwykle prosty etap. Z wyjątkiem oczu twarz składa się tylko z kilku linii. Pewnie zastanawiacie się, czym są te kreski obok jego nosa, prawda? Nie mam cholernego pojęcia. Nie, to nie są zmarszczki, bo Itachi w tym momencie miał coś koło 18 lat. Usta są kolejną linią, która po środku delikatnie opada, podobnie jak przy zewnętrznych kącikach. Pamiętajcie! DELIKATNIE! Nozdrza rysujemy bezpośrednio pod linią pomocniczą. Dodajemy także brwi.

 

Dodajemy kilka szczegółów, o których wspomniałam wcześniej, takich jak naszyjnik, dwa marszczenia wewnątrz kołnierza i pasek zakrywający zapięcie płaszcza. 



Krok 8. Tęczówki

Dorysowujemy tęczówki. Pamiętajcie, że ich spora część ukryta jest pod górną powieką. Tutaj akurat Itachi patrzy wprost na nas, więc postaracie się, aby nie uzyskać efektu zeza, bo tego mu zrobić nie możemy przecież.



Wskazówka!

Nie bójcie się używać gumki (wiem jak to brzmi, ale taka prawda). W przypadku rysowania mniejszych elementów po prostu utnijcie jej mały kawałek. Krawędzią takiego maleństwa będziecie w stanie wymazać najdrobniejsze pierdołki.



Krok 9. Sharingan

Itachi z klanu Uchiha posiada niezwykłą zdolność wzrokową zwaną Sharinganem. Jak to narysować? Oczywiście przy górnej krawędzi oka dodajemy źrenicę, a wokół niej takie... Kurde, jak to nazwać... To wygląda jak taki plemnik, który gwałtownie zawraca. Zobaczcie w internecie, bo nie umiem tego wyjaśnić, wybaczcie xD. Połączone są one delikatną linią. 

 


Krok 10. Poprawki i lineart

To ostatni moment, w którym możecie coś poprawić. Ja trochę zmieniłam zarys twarzy, bo Itachi wydawał mi się ciut za gruby. Cienkopisem precyzyjnie obrysujcie wasz szkic. Starajcie się robić zamaszyste linie nie odrywając ręki od rysunku. Nie spieszcie się jednak! Niektóre błędy podczas tego etapu naprawdę ciężko poprawić.





Krok 11. Wymazywanie ołówka

Po wykonaniu całego lineartu odczekajcie chwilę, aż cienkopis wyschnie. Potem po prostu wymażcie wszystkie ślady ołówka.



Krok 12. Cienie

Teraz zaznaczymy sobie miejsca, na które pada cień. W tym przypadku światło pada z góry i lekko zza postaci. Musimy wyobrazić sobie, gdzie w rzeczywistości padałby cień. Na pewno wewnątrz kołnierza będzie ciemniej niż na zewnątrz. Cień pada także pod nosem czy poniżej opaski na czole.





Krok 13. Wypełnianie czarnych obszarów

Nie cierpię kolorować, więc wypełnianie swoich obrazków ograniczam do czerni i szarości (o ile w ogóle, często zostawiam sam lineart). Czernią malujemy przód płaszcza i większość włosów. Ja wypełniałam to cholerstwo cienkopisem i zajęło mi to 2 albo 3 godziny, więc jeżeli macie jakiś porządny marker, to użyjcie go! Wtedy zajmie wam to 10 minut. Pamiętajcie, aby "kolorować" zgodnie z kierunkiem wyrastania włosów czy ułożenia włókien w materiale ubrania.





Krok 14. Wypełnianie ciemnych obszarów

Miękkim ołówkiem (jeżeli macie markery lub kredki, to weźcie po prostu bardzo ciemną szarość, graniczącą z grafitem) wypełniamy miejsca, w których światło odbiło się na czarnych obszarach. Na zdjęciu widoczne są dziwne prześwity. Niestety to przez ten paskudny papier, na którym światło odbija się od grafitu. W rzeczywistości wszystkie te obszary mają identyczny kolor.




Krok 15. Jaśniejsze tony

Teraz wypełniamy jaśniejsze obszary twardym ołówkiem. Sama użyłam do tego 2H. Pamiętajcie, by kreskować w jednym kierunku. Delikatnie wypełniłam też tęczówki. Nie przejmujcie się tą łuną światła, coś mi się tam odbiło podczas robienia zdjęcia.





Krok 16. Cieniowanie

Teraz zrobimy część cieniowania. Obszary, na które pada cień, wypełnijcie ołówkiem, przyciskając do odrobinę bardziej i nanosząc więcej warstw. W ten sposób uzyskujemy efekt cieniowania. Pamiętajcie, aby przyciemnić górną część tęczówek.





Krok 17. Cieniowanie twarzy

Na tym etapie cieniujemy twarz, w takim sam sposób, jak wcześniej opaskę shinobi. Osobiście twarz lubię pozostawiać białą, ale możecie ją delikatnie wypełnić, jeżeli wolicie. Czerwonym cienkopisem pokolorowałam tęczówki.





Krok 18. Paluchy w dłoń!

Znaczy... Wyciągajcie paluch i pomażcie trochę po cieniach, które dopiero zrobiliśmy. Starajcie się robić to delikatnie i precyzyjnie. Jeżeli rozmażecie je trochę za mocno - po prostu wygumkujcie te obszary. Poniżej macie efekt, jaki przyniosło użycie palucha.




Krok 19. Wypełnianie pozostałych obszarów

To już końcówka! Teraz pozostało już tylko wypełnienie kołnierza i paska na płaszczu. Niestety nie róbcie tego, co przedstawia zdjęcie poniżej. Miałam już dosyć tego obrazka i chciałam jak najszybciej go skończyć, więc zeskrobałam trochę grafitu z ołówka i rozmazałam go. Wyszedł dość słaby efekt, który musiałam poprawiać przez godzinę. Tak kończy się "upraszczanie" swojej pracy. Te miejsca wypełnijcie tak, jak wcześniej i już. Wewnątrz kołnierza zastosujcie cieniowanie.




Konieeeec


Tak prezentuje się efekt końcowy ❤. Jak wam się podoba? :)


Jeżeli macie jakiekolwiek pytania, piszcie śmiało w komentarzach, na pewno odpowiem. Jeśli też spróbujecie swoich sił w rysowaniu i użyjecie tego tutorialu, prześlijcie mi na maila swoją pracę :). Chciałbym stworzyć post, w którym przedstawiłabym wam wasze dzieła narysowane na podstawie wykonanego przeze mnie schematu. Oczywiście jeżeli nie chcecie, by się pojawił na blogu, nie ma problemu, nie pojawi się! :). Ale nadal ciekawa, co wam wyjdzie, więc i tak mi pokażcie (mail: kazablotna@gmail.com). 

Dajcie znać, jak wam się podobało i czy chcecie więcej! :) Jeżeli chodzi o książkowe posty, to na dniach pojawi się moja recenzja Ubezwłasnogłowionych (największe zaskoczenie tego roku), a takżę Błękitu szafiru. 

Dzięki za dziś! :D

Zajrzyj również tu

18 komentarzy

  1. Widzę, że faza na Naruto trwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie poradniki. Rysowanie jest moją pasją, ale niestety nie mam na nią czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie przykro czytać takie wyznania :< Jednak staraj się rysować w każdej wolnej chwili, trzymam kciuki!

      Usuń
  3. Strasznie mnie nurtuje, jakbyś poradziła sobie z narysowaniem Raito Yagami albo Ryuku z „Death Note". Podziwiam za cierpliwość, mnie prace na dłuższą chwilę szybko męczą. Praca wygląda po prostu cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Light ma dość "pospolitą urodę", jeżeli tak mogę stwierdzić i na pewno rysowałam już kogoś podobnego, a Ryuku to naprawdę prosta postać :D
      Dziękuję <3

      Usuń
  4. Oj, wzięłabym się za Itacza, wzięła XD

    Tutorial boski, dawno się tak nie uśmiałam, jak czytając opisy Twoich zmagań. Których efekt końcowy jest zresztą świetny!
    Ponieważ w czasach, gdy zdarzało mi się rysować, stosowałam przede wszystkim zasadę "na oko", nie ośmieliłabym się wyciągnąć żadnego ze swoich arcydzieł na światło dzienne.

    Może kiedyś, na emeryturze, gdy nie będę miała na chleb i zarabiać będę straszeniem ludzi, że jak mi nie dadzą pieniędzy, to ich narysuję XD

    Czekam na więcej rysunków!

    Pozdrawiam,
    Ania z https://ksiazkowe-podroze-w-chmurach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha xD Nie tylko Ty coś czuję xD
      Bardzo się cieszę <3
      Ja też do tej pory rysowałam tylko na oko, ale naprawdę ciężko wtedy stworzyć coś swojego, no przynajmniej mnie.

      Hahahha podstawa to pomysł na biznes xD

      Postaram się dodać kolejne! :)

      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  5. Czasami też lubię sobie coś na kartce "pobazgrać" (zwłaszcza na jakiejś nudnej lekcji XD) Jednak talentu jak ty to nie mam. Może kiedyś uda mi się poprawić swoje umiejętności rysownicze? Bo przecież trening czyni mistrza :D Świetny jak i pomocny post ;)

    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne! Tylko duuuużo rysuj :) Bardzo dziękuję :D
      Buziaki!

      Usuń
  6. Super poradnik. Bardzo rzeczowy, obrazowy i wszystko wytłumaczone od A do Z. Poproszę o więcej takich cudenek!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny poradnik, bardzo oryginalny. Jednak jestem za leniwa na rysowanie, jakoś ostatnio mnie do tego nie ciągnie :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Niesamowity świat książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :D Pewnie, nie każdego ciągnie :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  8. Niespełniony artysta: gdy perfekcjonizm sprawia, że nie nawet nie chcesz się uczuć rysować ;-; mimo że rysować byś chciał, ehh

    Świetny rysunek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, Twój pseudonim zapewne nie wziął się z sufitu :)
      Mam podobnie, dlatego teraz uczę się rysować schematami, wtedy wychodzą zdecydowanie lepsze proporcje.
      Bardzo dziękuję! <3

      Usuń
  9. Tak strasznie czekałam na ten tutorial! ♥ Wreszcie się go doczekałam i jestem pod wrażeniem! :D Zawsze wykonywałaś piękne prace, a tego Itasia bym schrupała. xDD
    I tutaj odniosę się do początku postu, która dziewczyna nie chciałaby się wziąć za Itasia? xD Wszystkie by chciały! xD
    Powaliłaś mnie tymi plemnikami. Ja bym powiedziała, że to ogniki. xDD
    Tutorial naprawdę wykonany bardzo porządnie, jednak przy opornych uczniach (tutaj patrz na mnie) może mimo wszystko nie okazać się tak bardzo pomocny. :( Wyjaśniony szczegółowo, ale jak zobaczyłam, ile tutaj trzeba cierpliwości i dokładności, to przyznam, że się trochę załamałam. ;x Teraz bardziej mnie wątpliwości naszły w kwestii rysowania. Jeśli spróbuję to i tak pewnie wszystko na oko. Z proporcjami u mnie krucho, więc no... Dobra, nic więcej nie piszę, zbyt się podłamałam. ;/
    Pozdrawiam Lex May

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię nie zawiodłam <3
      Hahahhaha podejrzewam xD
      Kurde, Ty to masz łeb! Widzisz, mnie wszystko z jednym się kojarzy -.-
      No i właśnie po to są takie tutoriale, kobieto! Możesz nauczyć się proporcji i powiem Ci, że mnie samej wiele dało stworzenie takiego poradnika :)
      Nie łam się! Rysuj!

      Usuń

Obserwuj przez e-mail