"Księżna Diana. Miłość, zdrada, samotność - Iwona Kienzler | Bajka o tym jak wypromować nieskazitelny wizerunek w mediach...

22 września

Rok 1992 został przez królową Elżbietę II ze względu na smutne wydarzenia związane z rodziną królewską nazwany annus horribilis, pojęciem tłumaczonym jako straszne lata. Spory wpływ miało na to pogorszenie się się stosunków pomiędzy księciem Karolem, a jego żoną księżną Walii, Dianą. Kulisy nieszczęśliwego małżeństwa przez długi okres nie były znane podwładnym, ale w końcu ujrzały światło dzienne wydarzenia mocno rzutujące na obraz nieskazitelnej moralności rodziny królewskiej. W zaistniałej sytuacji jedynym wyjściem było ogłoszenie separacji pomiędzy zwaśnionymi małżonkami, czego ostatecznie w 1996 roku efektem był rozwód. Zanim jednak do tego doszło, Diana Spencer musiała przebyć długą drogę, by móc dołączyć do rodziny królewskiej. Jaka była naprawdę kobieta określana po śmierci Królową Ludzkich Serc?


Nie tak dawno minęła 20 rocznica śmierci księżnej Walii, obeszło się jednak bez większego rozgłosu, o co być może zadbała rodzina królewska, której z czasem powiązania z Dianą Spencer okazały się zupełnie nie na rękę. Książe Karol, syn obecnie sprawującej władzę Elżbiety II i księcia Filipa dość długo pozostawał w stanie kawalerskim. Jego ojciec wywierał jednak nacisk na szybki ożenek mężczyzny mając nadzieję, że utemperuje w taki sposób charakter syna i poprawi jego ogólny wizerunek wśród poddanych. Niestety ten mimo szczerych chęci nie mógł wejść w związek który dałyby mu szczęście, ponieważ swoje serce oddał już wcześniej Camilli Rosemary Shand, znanej nam później jako Camilla Parker Bowles. Karol zaczął więc bardziej z obowiązku niż chęci okazywać swoje względy starszej pannie Spencer, Sarah. Ta jednak w jednym z wywiadów śmiało stwierdziła, że lubi księcia Karola, ale nie byłaby w stanie go pokochać. Urażony tym nieco mężczyzna postanowił szukać pocieszenia w ramionach innej. Jednak nadal utrzymywał koleżeńskie kontakty z Sarą. Zaprosił ją nawet na jedno z organizowanych przez niego przyjęć wraz z młodszą siostrą Dianą. Tak zaczęła się historia niespełnionej, ale jakże szumnej miłości tych dwojga. 

Diana, sporo młodsza od Karola, angażując się w związek z następcą tronu nie była jednak świadoma odpowiedzialności jaka miała na niej ciążyć. Początkowo nie umiała odnaleźć się w gronie lepiej wykształconych od siebie osób. Szybko udało jej się jednak dostosować do panujących w rodzinie królewskiej zasad. Na oczach milionów ludzi ewoluowała z niepozornej dziewczyny w pewną siebie kobietę określaną później królową stylu. Taki wizerunek bardzo odpowiadał poddanym, ale nie byli oni świadomi prawdziwego oblicza młodej dziewczyny. Ta od lat borykała się z bulimią, fazy obżarstwa i kolejno przeprowadzane głodówki miały wpływ na jej stabilność emocjonalną.

Wizerunek Diany przedstawiany z punktu widzenia osób jej służących mocno odbiegał od idylli utrzymywanej na potrzeby mediów. Po hucznym i długo oczekiwanym ślubie, nazywanym ślubem stulecia, który miał miejsce w 1981 roku, Diana dość szybko zrozumiała, że w jej związku cały czas obecna będzie ta trzecia- Camilla. Książe Karol odnowił kontakty z dawną kochanką i w momentach w których Diana ze względu na swoje wahania nastrojów potrzebowała go najbardziej, uciekał w jedyne ramiona które potrafiły go ukoić. Sytuacja szybko wymknęła się rodzinie królewskiej spod kontroli. Księżna Walii już będąc w ciąży z pierwszym synem, targnęła się na życie rzucając z pałacowych schodów. Akt ten został jednak zupełnie zignorowany przez jej małżonka, przez co ona sama jeszcze bardziej pogrążyła się w rozpaczy. Podczas trwania ich małżeństwa było zaledwie kilka momentów w których czuli się ze sobą dobrze i o których mówiła, że była wówczas szczęśliwa. Ostatecznie wiedząc, że nigdy nie uwolni się od kochanki męża, którą określała mianem rottweilera sama rzuciła się w wir romansów. Szukała pocieszenia w ramionach kilku mężczyzn, podczas gdy romans Camilli i Karola w dalszym ciągu rozkwitał. Diana dbała o swój wizerunek w mediach, często odwiedzała pobliskie szpitale, a nawet udawała się do wówczas najniebezpieczniejszych dzielnic Londynu, gdzie rozmawiała z osobami uzależnionymi od narkotyków oraz prostytutkami.

Walczyła również o to, by zaprzestać używania min przeciwpiechotnych. Chcąc jednak utrzeć nosa rodzinie królewskiej, która starała się powoli wyeliminować ją ze swojego życia, przy współpracy ze znajomym dziennikarzem wydała książkę w której ujawniła mocno skrywane sekrety panującej monarchii udając jednocześnie, że nie ma nic wspólnego z wspomnianą publikacją.Podczas wywiadów wspominała o krzywdzie jaką wyrządzał jej Karol i cierpieniach na jakie skazywał spotykając się nadal z byłą powiernicą. Zbiegło się to niemal w czasie z pikantnymi rozmowami telefonicznymi Karola i Camilli ujawnionymi w mediach, a w których nie da się ukryć pojawiło się sporo słów, którymi wręcz nie wypadało się posługiwać przyszłemu następcy tronu. Ostatecznie po długich pertraktacjach małżonkowie rozwiedli się, natomiast Diana utrzymała swój tytuł księżnej.

Podobno odżyła w tamtym czasie i chętnie spotykała się z kolejnymi mężczyznami, zdając sobie jednak sprawę, że z większością związek na dłuższą metę nie byłby możliwy. Podczas jednych z wakacji, które spędzała we Francji, ze względu na zmianę planów postanowiła potowarzyszyć Dodiemu Al- Fayed'owi, którego poznała już wcześniej. W trakcie jednego z wspólnie spędzanych wieczorów chcąc uciec przed wścibskimi paparazzi podjęli się ucieczki spod hotelu, której tragiczne skutki zapewne są wam znane.Samochód, którym się poruszali znacznie przekroczył wskazaną na tym odcinku drogi prędkość, żadna z obecnych w nim osób nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa. Te dwa czynniki zaważyły na dalszych losach podróżujących nim osób. Kierowca podczas przejazdu tunelem stracił panowanie nad kierownicą. W wyniku odniesionych w wypadku obrażeń księżna zmarła kilka godzin później w paryskim szpitalu. Na temat samego wydarzenia krążyło i nadal krąży wiele teorii spiskowych.Rzeszy oddanych księżnej ludzi nie przekonują nawet przeprowadzone symulacje i badania...


Z książki Iwony Kienzler dowiemy się kilku naprawdę interesujących smaczków. Całość czyta się jak rubrykę w magazynie plotkarskim i taki wydźwięk ma właśnie ta pozycja. Trudno jednoznacznie nazwać wspomnianą publikację biografią księżnej, ponieważ sporo miejsca poświęcono w niej rodzinie królewskiej sięgając informacjami nawet do kilku pokoleń wstecz. W jednym z rozdziałów czytamy nawet o pojawiających się wśród krewnych Karola i Diany problemach, dotyczących głównie życia erotycznego i związanych z nim ich konkretnych preferencji. W odniesieniu do życia Diany Spencer informacje te nie wniosły nic istotnego i na dobrą sprawę mogły zostać zupełnie pominięte.

Równie sporo miejsca autorka poświęciła małżeństwu obecnej monarchini przedstawiając dość rozbudowaną historię romansów jej męża, Filipa, co mnie samą nieco zaskoczyło, bo jednak nastawiałam się, że książka o Dianie będzie wyłącznie o niej samej. Pewnie gdybym chciała poszerzyć swoją wiedzę w temacie życia reszty członków rodziny królewskiej sięgnęłabym po odpowiednie medium. Na przedstawioną tu historię Diany, jej dzieciństwa i kolejnych etapów życia składają się w większości opublikowane już wcześniej artykuły lub informację. Rozumiem, że ciężko pisać, o kimś kogo osobiście się nie znało i każda kolejna publikacja opiera się wówczas na tym co jest już dostępne, jednak trochę zabrakło mi tu samej autorki. Podano nam na tacy całą masę faktów, ale ostatecznie historia nie została w żaden sposób podsumowana przez panią Iwonę Kienzler, a szkoda, bo to stanowiłoby przysłowiową " kropkę nad i".

To idealna propozycja zwłaszcza dla osób, które nadal niewiele wiedzą o życiu Diany, a chciałyby móc wyrobić sobie własne zdanie na temat jej osoby. Nie jestem pewna, czy ktoś będący już po lekturze innych pozycji poświęconych barwnej postaci jaką była księżna Walii znajdzie tam coś nowego, odkrywczego. Patrząc na wydanie od strony graficznej zastanawia mnie jeden szczegół, a dokładniej to czy literka A została przypadkowo ucięta czy był to zamierzony efekt grafików pracujących nad projektem? Całość wbrew pozorom oceniam naprawdę pozytywnie, bo jak na lekturę wymagająca od odbiorcy skupienia czytało się ją naprawdę dobrze.





Tytuł oryginalny : Księżna Diana.Miłość, zdrada, samotność.
Kategoria:  biografia
Liczba stron:  392
Cena okładkowa: 34,90
Oprawa: miękka 
Premiera: 31.08.2017r.

Książka wydawnictwa:



Zajrzyj również tu

6 komentarzy

  1. Bardzo lubiłam Dianę, szkoda że tak zakończyła swoje życie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. To na pewno interesująca biografia.

    Pozdrawiam
    zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio się bardzo w temat śmierci Diany wkręciłam - może za sprawą obejrzenia The Crown czy kilku innych dokumentów. Książkę mam zamiar przeczytać, bo jestem ciekawa czy rozwieje jakies moje wątpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat wszystkich faktów z życia Diany nie zgłębiałam, nawet powiem, że wiem niewiele na jej temat, ale nie mam pojęcia, czy chcę się w to zagłębiać. Książka na pewno jest ciekawa i dla takich osób jak ja, pozbierała wszystkie fakty z jej życia, które są znane, ułożyła wszystko w jednej książce, żeby miało ręce i nogi, a także wydała, żeby każdy mógł lepiej poznać historię Diany.
    Jak na ten moment nie sięgnę po tę książkę. Mam sporo pozycji, które chcę przeczytać i bardziej mnie one przyciągają do siebie, ale być może kiedyś, w wolnej chwili ją przeczytam, jak uzbieram na nią fundusze, bo je rozplanować muszę na pozostałe stosy do kupienia. xD
    Opinia jest niezwykle ciekawa, czyta się ją naprawdę przyjemnie. :)
    Pozdrawiam Lex May

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej historia wydaje się bardzo ciekawa, będę miała tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń

Obserwuj przez e-mail