Były Recenzje Kasi, jest.... niekulturalnie | Podsumowanie lipca 2017

31 lipca

Oł je! Nareszcie własna domena i adres po polsku 😂 Nie mogłam się doczekać, aż w końcu oficjalnie będzie tu... niekulturalnie! Chciałam, aby adres bloga odzwierciedlał mój charakter, no i chyba się udało 😎. Dziś trochę o zmianach na blogu, no i oczywiście podsumujemy mijający miesiąc, a także pokażę wam mój ogromny, niewyobrażalnych wręcz rozmiarów, stos nowych książek.



*** Co się działo? ***


Zacznę więc od kwestii organizacyjnych. Od niedawna działa już adres niekulturalnie.pl, lecz bez problemów dalej możecie wpisywać w przeglądarce ten stary. Przekieruje ona was automatycznie pod nowy, a wszystkie linki będą normalnie działać. Oczywiście, jak sama nazwa wskazuje, nie będę się tu wydurniać z żadnym portalem, a siebie nazywać "redaktor naczelną". To nadal będzie ten stary (mam nadzieję, że dobry) blog, a od czasu do czasu będziecie mogli przeczytać recenzje i inne teksty dziewczyn, które ostatnio wybrałam podczas "rekrutacji". Mam nadzieję, że wam się spodobają, zwłaszcza że niektóre piszą dużo lepiej ode mnie xD. Może czegoś się od nich nauczę, kto wie? 😅 Na pewno niedługo przedstawię wam je bliżej!

U góry możecie zobaczyć moje nowe (i pierwsze) logo, stworzone wczoraj w trybie ekspresowym xD.

Już niedługo ukaże się thriller psychologiczny pod moim patronatem medialnym! Jedno wam powiem - totalna schiza.

W lipcu nawiązałam współpracę z wydawnictwem Intitium, które znać możecie z książek Anne Bishop, wydawnictwem Filia, Czwarta strona, a także Zysk i S-ka.


*** Przeczytane ***


W tym miesiącu przeczytałam 6,5 książki, które razem dały 3292 strony, czyli 106 stron dziennie, czyli jak zwykle 😁. Oprócz zrecenzowanych powieści, przeczytałam jeszcze "Safe with me" w niezredagowanej wersji, pierwszą część "Nawałnicy mieczy", połowę "Starcia królów", a także "Drugi grób po lewej", który to miał absurdalnie dużo błędów logicznych, ale i tak kocham tę serię.

Pierwszy tom okrutnie popularnej na świecie serii naprawdę mi się spodobał, mimo że nienawidzę motywu podróżowania w czasie. Może nie jest to nic wielkiego, ale przy lekturze tej powieści można się przepotężnie wręcz zrelaksować (link).


Totalny chłam pisany na kolanie. Serce czytelnika jest skłonne wybaczyć bardzo wiele, ale nigdy braku starań ze strony autora. Zdecydowanie nie polecam (link).


Wyczekiwana przez wielu kontynuacja absolutnego sztosu. Historia ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie, a do drugiego tomu nie zniechęciły mnie nawet rozdziały z perspektywy Heleny. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tej książki, obywając się bez spoilerów, klikacie tu (link).



*** Inne posty ***


W lipcu pojawiło się kilka postów tematycznych. Oczywiście na początku miesiąca wrzuciłam podsumowanie czerwca i zdjęcia wywrotki nowych książek (link). Dokładnie pierwszego dnia lipca świętowałam pierwszą rocznicę bloga na bloggerze (ogólnie to już dwa lata... eh... stara ja), dlatego z tej okazji przygotowałam dla was podsumowanie tego czasu w zdjęciach (link). Ni cholery do siebie nie pasują, ale cóż. Life is life. Wiecie, jak bardzo lubię zestawiać cholernie dziwne i intrygujące tytuły książek, a tym razem padło na... powiastki dla dzieci. Jeżeli chcecie poznać "Dziurki w nosie", "Rysio Rapera i straszną kiełbasę", a także wiele innych skutków hurtowej ilości kofeiny, odstawienia środków psychotropowych czy po prostu niewiarygodnie rozwiniętej wyobraźni autorów, klikajcie (link). Popełniłam także swój drugi w życiu tag (link)! No i najświeższy wpis, czyli trochę o nietolerancji, uprzedzeniach i biografii Zenona Martyniuka (link).

Napisałam także zaległą recenzję z poprzedniego miesiąca fenomenalnej książki "Sekretna kolacja", czegoś idealnego dla ludzi, którzy uwielbiają odczuwać skrajne obrzydzenie podczas lektury (link).



*** Nowe książki ***


No cóż, w tym miesiącu mój stos nowych książek jest... jest... niewyobrażalny wręcz! W życiu nie pomyślałabym, że przez 31 dni moją biblioteczkę zasili aż....
...
...
...
Jedna książka.

Czyste szaleństwo, szampańska rozpusta i istny brak pohamowania po prostu.
Nie martwcie się. W sierpniu przyjdzie do mnie tona nowych cudeniek, więc będzie co pokazywać!


*** Statystyki ***


W lipcu przybyło:

  • Wyświetlenia bloga: 27 486 (łącznie 254 401)
  • Komentarze na blogu: 232 (łącznie 5752)
  • Obserwatorzy na blogu: 19 (łącznie 324
  • Obserwatorzy google+: 4 (łącznie 122)
  • Polubienia fanpage: 40 (łącznie 1256)

*** Plany ***


Dostałam odpowiedź na mega ważnego maila, dotyczącego pewnej ekstremalnie cudownej mangi i jak się okazuje, już niedługo będę mogła ją wam przedstawić. Przygotujcie się na totalny wysyp zdjęć, ciekawostek i sam Bóg wie, czego jeszcze. Również niedługo pojawi się post, w którym opowiem wam, jak ogromna fanka słowa pisanego czuje się podczas czytania mangi. Będzie ciekawie! Musi być.

W sierpniu ukaże się mnóstwo recenzji. Na pewno pojawią się moje opinie na temat książek "Żarna niebios", pierwszego tomu "Nevermore" (o ile zdążę), "Fałszywy pocałunek" i "Cela" wydawnictwa Intiutium, "Urok Grace'ów" - nie pytajcie czemu, ale będę to czytać, "Zaklinacz ognia" od Moondrive i "Pamiętnik diabła". Uh... Będę miała pracowity miesiąc. Z kolei dziewczyny też na pewno będą miały o czym wam opowiadać. Już możecie przygotować się post, w którym Angela wyjawi wam największą tajemnicę ludzkości, że... czytanie poezji nie boli - ba! - może być nawet przyjemne! No cóż, zobaczymy, jeżeli przekona moją skromną osobę, to myślę, że przekona każdego.

W sierpniu trzeba już zacząć produkcję spersonalizowanego szablonu, głównie ze względu na nowych, fantastycznych pomagierów i oczywiście na was, czytelników, abyście od "progu" mogli zobaczyć, kto dany post napisał. Chciałabym, abyście mogli również oceniać recenzowaną książkę, bez potrzeby pisania komentarza, więc pewnie zrobimy jakieś gwiazdki, chmurki, czekoladki, kieliszki z winem (ta opcja podoba mi się najbardziej, chociaż może jeszcze lepszym pomysłem byłyby całe butelki), czy jeszcze jakąś tam inną skalę. Jeżeli czegoś wam tu brakuje, to koniecznie dajcie znać w komentarzach. Postaramy się to naprawić 😊

Zajrzyj również tu

39 komentarzy

  1. O jak tutaj fajnie! Podoba mi się nowa odsłona bloga, taka trochę bardziej zawadiacka nazwa ;)
    Co do książek, również jestem po lekturze "Pochodnia w mroku" i chcę już trzeci tom :)
    Będę na pewno Cię odwiedzać i oczywiście jak zawsze, zapraszam do mnie ;)
    Pozdrawiam zaczytanie
    Gaba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :D
      Ja też :< Ciekawe kiedy będzie...
      Na to liczę! :D Wpadnę przy następnym obchodzie blogowym na pewno!
      Pozdrawiam ciepło :D

      Usuń
  2. już myślałam że się zgubiłam. czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy.
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, wszystko jest w porządeczku :D
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. Osz kurde, widzę, że ruszyłaś z kopyta! :D
    Gratuluję współprac, sukcesów, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było to w końcu wszystko bujnąć :D
      Dziękuję <3

      Usuń
  4. Duo, dużo zmian. Gratuluję patronatu i oczywiście wszystkiego. ♥ Czekam na efekt końcowy bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super odsłona nowej nazwy :D Gratuluję własnej domeny :) I życzę powodzenia w sierpniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba :D
      Dziękuję i wzajemnie!

      Usuń
  6. No lipiec u Ciebie jak najbardziej udany! :D

    Bookeater Reality

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa jak potoczą się te zmiany. Oby wszystko poszło jak należy, jak na razie widzę ze jest super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję i dzięki za miłe słowa!

      Usuń
  8. Kaśko, nawet nie wiesz, jak to fajnie jest obserwować to, w jaki sposób rozwijasz się Ty i Twoje miejsce w sieci. Jeżeli Twoi nowi pomagierzy są równie zwariowani, no to się nie mogę doczekać! :) Mówiłem już pierdyliard razy, ale co tam – dziewczyno, robisz świetnie zdjęcia! Już taki znak rozpoznawczy.
    Nie wiem, dlaczego, ale umknęła mi recenzja dotycząca "Sekretnej kolacji", a przecież to jest książka napisana dla mnie! I to zdjęcie – mocne i urocze. Przyznam jednak, że logo (tworzone w tempie ekspresowym) nie bardzo mi się podoba, a to ze względu na trochę oklepany pomysł. Dla mnie mało w nim Ciebie. Ale to tylko moje zdanie :) I nie mogę się już doczekać nadchodzących zmian. :)
    P.S Nie wiem, czy wiesz, ale robisz mi za natchnienie. Już od kilku miesięcy myślałem nad usunięciem mojego bloga (borze, ta pretensjonalna nazwa!) i Twoje zmiany działają na mnie motywująco. Na razie nie chcę mówić nic więcej, żeby nie zapeszać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mów mi tak jeszcze <3
      Pierwszy raz zrobiłam takie trochę instagramowe zdjęcie i przyznam, że też mi się podoba :D Przy okazji tej lektury znalazłam sobie nową zakładkę xD
      Ooo, dobrze, że mówisz! No cóż, kreatywnością nie zabłysłam, ale jakoś tak mi się pomysł nawet podobał, aczkolwiek zgodzę się, że jakoś tak do mnie niepodobne to xD No nic, logo to się pewnie w moim przypadku zmieni jeszcze 187239827138921731 razy.
      O MAMO <3 Ty wiesz, co powiedzieć kobiecie <3
      Gdybym tylko była młodsza...
      A tak? To już nie te lata xD
      Jak coś, to call me maybe, pogadamy i coś może doradzę :D

      Usuń
  9. Hejcia!
    Oooo nie mogę się najbardziej doczekać twoich postów o mangach. ♥ Nie trzymaj mnie w niepewności i jak najszybciej go wrzuć, proooooszę! xD
    Logo mi się cholernie podoba (niech to, miałam ograniczyć przekleństwa) i jestem niezmiernie ciekawa, jaki szablon pojawi się na tym blogu. :D
    Jestem zaskoczona, że przybyła ci tylko jedna książka w tym czasie, ale najwyraźniej sierpień to nadrobi. xDD
    Jestem ciekawa postów nowych recenzentek i mam nadzieję, że będzie wam się wszystkim miło współpracowało, dziewczyny! :)
    Pozdrawiam Lex May

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się :D
      E tam, przeklinaj, toż tu jest niekulturalnie!
      Tak, już przyszło mi 14 xDDDDD
      Buziaki :*

      Usuń
  10. Co za nowa odsłona! Zmiany są potrzebne, dobrze, że wcielasz je w życie. Mam nadzieję, że Twój blog będzie rozwijał się jeszcze bardziej. Ja wciąż tu będę.
    Pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uuuu, wielkie zmiany wyczuwam! I dobrze, powiew świeżości! Już czekam na pierwszą książkę po Twoim patronatem medialnym! No i zmiana wyglądu bloga. Naprawdę liczę na te butelki z winem, a najczęściej oceniający, dostanie wino z dostawą do domu! ;)
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę to się nazywa podsumowanie miesiąca :D Mój przy Twoim wygląda jak biedna kuzynka z Pcimia dolnego :D A co do treści, sama jestem zainteresowana książką "Czerwień rubinu" ale sama nie wiem czy to nie za bardzo młodzieżowa książka. Muszę się obejrzeć za tą pozycją na jesień :D Pozdrawiam Aleksandra z bukku-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAHAHAHHAHAHAHHA u made my day <3
      Jest mocno, naprawdę mocno młodzieżowa, ale jeżeli nastawisz się na totalny relaks, to myślę, że może Ci się spodobać :)

      Usuń
  13. GRATULACJE! GRATULACJE! GRATULACJE! Niewyobrażanie się cieszę i bardzo podoba mi się ta nowa odsłona. Coś czuję, że liczny w statystykach będą stale rosnąć. A co do poezji- ten pomysł to strzał w dyszkę! Mało osób o niej mówi, a jest godna czytania. Pozdrawiam ciepło Was wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję strasznie <3
      Ooo, mam nadzieję!
      Pozdrawiam cieplutko w imieniu całej ekipy :D

      Usuń
  14. Oj dzieje się u Ciebie! Gratuluję sukcesów! Wiem jak cieszy własna domena :) A coś jest nie tak z tym lipcem, bo u mnie nie ma żadnej nowej książki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tu oleję cały post (Ember <3, Trylogia czasu <3, ty moja nowa redaktorko naczelna <3) i skupię się na jednej rzeczy. Jakim cudem udało ci się kupić jedną książkę? (Pokazałabyś cholera jaki tytuł doczekał się tego zaszczytu!). Zdradź mi swój sekret. Terapia? Bankructwo? Facet ci kartę zablokował? XDDDD

    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Redaktor naczelna, bitches.
      W zasadzie to dostałam, a nie kupiłam żadnej! BUŁAHAHAHA!
      Kurde, zapomniałam xD
      To "Pamiętnik Diabła" naszego rodzimego autora :D
      Brak czasu, totalny xD Serio, działa cuda xD
      A wiesz, akurat u mnie brak pieniędzy nie oznacza braku nowych książek xD

      Usuń
  16. Jestem ciekawa jak wyjdą te wszystkie zmiany i jak sprawią się nowi recenzenci, powodzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę, tak wielkie zmiany się szykują! Gratuluję Ci oczywiście wszystkich nowych współprac - szczególnie cieszyłaby mnie pewnie współpraca z Filią, bo ich okładki są przepiękne! Ah, no i ta jedna nowa książka w lipcu może nie jest taka zła... przynajmniej będziesz miała gdzie położyć nowości z sierpnia :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :D
      Uwielbiam ich książki <3
      Tak, zwłaszcza, że jest już ich 14 xDD
      Buziaki ;*

      Usuń
  18. Gratuluję! 6,5 książki to bardzo dobry wynik :) U mnie niestety było mniej. Co do przeczytanych przez Ciebie książek, to widzę, że nie tylko ja nadrabiam w wakacje powieści Martina :D
    Jestem tu pierwszy raz, ale na pewno jeszcze zajrzę nie raz, bo twój blog prezentuje się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zastanawiałam się jaką wybierzesz nazwę i muszę przyznać, jestem absolutnie zachwycona :) Jeśli zdecydujecie się pisać naprawdę niekulturalnie, to widzę przed Tobą i teamem świetlaną przyszłość :) No i niech drżą inni blogerzy ;)
    PS. Jedyne czego mi brakuje to Disqus, ale wszytko przed Tobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasiu, nowa nazwa idealnie do Ciebie pasuje :) Bardzo mi się podoba ta świeża odsłona, świetnie, że zdecydowałaś się na współpracę z innymi, no i gratuluję patronatu i całej reszty! Brawo!

    OdpowiedzUsuń

Obserwuj przez e-mail