Podsumowanie sierpnia 2016

31 sierpnia

Witajcie kochani!

Dziś ostatni dzień sierpnia (skończy się opierdzielanie, no chyba, że jesteście studentami :D). Dlatego czas na...podsumowanie mijającego miesiąca!

W takim razie dziś zapraszam was na book haul, przegląd przeczytanych książek, nawiązanych współprac, wygranych konkursów i wielu ciekawostek, ponieważ pragnę, żeby ten post was zainteresował i nie chcę, żeby było to kolejne nudne podsumowanie. 


Mała dygresja: jak widzicie trochę kombinuję z wyglądem bloga, w tym momencie w tle mamy tynk, więc wszystko jest w budowie xD

Jestem troszeczkę zawiedziona, bo postawiłam sobie ambitny cel: przeczytać w sierpniu 10 książek i nie dałam rady, zaczęłam 10'tą ale ogarnęłam dopiero 140 stron (zostało mi jeszcze ponad 400). Mogłam minimalnie oszukać, bo wystarczyłoby sięgnąć chociażby po "Kokainę", króciutka lekturka i już! Ale nie, Kasia jest ambitna i nie będzie żadnego naciągania.

Na początek przedstawię wam książki, które w tym miesiącu zasiliły moją biblioteczkę. Jak zapowiadałam już w lipcu będzie ich sporo, bo aż 15!

Jako, że aktualnie zrobiłam sobie wakacje i się obijam, mój budżet właściwie nie istnieje, ale po wielkich bojach, sprzedażach i tak dalej, nabyłam pięć książek i były to kolejne cztery części "Darów anioła" (nie, dziś się ograniczę i nie będę gadać o Jace'ie) a także pierwszy tom cyklu "Diabelskie maszyny", czyli "Mechaniczny anioł". Tutaj muszę wam wyznać, jak beznadziejnie wielką sroką okładkową jestem. Kiedy kupowałam rzeczone dzieła Cassandry Clare w pewnej konkretnej księgarni, akurat trwała promocja na "Mechanicznego anioła" i "Miasto niebiańskiego ognia", które kosztowały chyba 7 i 8 zł, jednak to były te brzydkie, stare wersje w obrzydliwych okładkach. Co zrobiła Kasia? A no przepłaciła po ok 15 zł na każdą pozycję, byle je mieć w ładniejszych oprawach. Brawa dla mnie.


Teraz może zaprezentuję wam książki, które przyleciały do mnie po specjalnie po recenzję. Nie było tego dużo, ponieważ leżały u mnie jeszcze egzemplarze od wydawnictw i księgarń, które dostałam w poprzednim miesiącu. Jednak głównym powodem jest jednak moja żądza przeczytania "Darów anioła", które musiały czekać ponad trzy tygodnie, bym mogła je dopaść w swoje ręce.

Jeżeli chodzi o egzemplarze do recenzji to jest to przede wszystkim seria "Ognia i wody", będąca wynikiem świeżo nawiązanej współpracy z wydawnictwem IUVI. Po raz kolejny podkreślę: BOŻE, JAKIE PIĘKNE OKŁADKI.
Kolejną książką, tym razem od mojej ukochanej księgarni internetowej nieprzeczytane.pl jest "Zawód wiedźma", którą chciałam mieć, gdy tylko ją zobaczyłam po raz pierwszy. Nie żałuję wyboru, bo jedna z lepszych fantasy jakie czytałam :).
Ostatnia jest "Epidemia" Pani Suzanne Young, czyli tom 0.5 serii "Program", który miałam przyjemność przeczytać i zrecenzować PO RAZ PIERWSZY przedpremierowo!

Pozostałe sześć książek wygrałam w konkursach! To jeszcze nie koniec, bo udało mi się zdobyć jeszcze kilka innych, a także jedną nagrodę pocieszenia i zestaw zakładek i jeszcze do mnie nie doszły, więc będzie co pokazywać na podsumowaniu przyszłego miesiąca :D.

Zapytacie: jak ja to robię, że tyle wygrywam? No cóż, w sierpniu brałam udział chyba we wszystkim, co mi się napatoczyło xD Jedną książkę (na którą jeszcze czekam) udało mi się zdobyć wierszykiem miłosnym. To znaczy "miłosnym". Co mi tam, pokażę go wam!

"Chcę całować..."

Chcę całować Twoje dłonie,
Bo są lepsze niż piwonie,
Chcę całować Twoje stopy,
Bo są lepsze niż peugeoty .

Chcę całować Twe kolana,
Bo są lepsze od Majdana,
Chcę całować całą Ciebie,
By nie myśleć wciąż o chlebie.

Bo tak trudna jest ma dieta,
Chciałoby się zjeść kotleta,
A zajmując swoje usta,
Mogę trafiać w Twoje gusta,
Przy tym chudnę jak marzenie,
Bo nie w głowie mi jedzenie.

Jak widzicie, jaka poetka, taka poezja. Nienawidzę romansideł i jedyny wierszy miłosny, jaki jestem w stanie napisać, to taki jak wyżej xD.

Dobra, wracamy do tematu. Najbardziej cieszę się z dwóch książek, a mianowicie z "Demonologów" a także "Oddechu śmierci", które tak strasznie, strasznie chciałam mieć, że aż ciężko to wyrazić słowami. Bardzo przepraszam Panią Joannę za to, że wzięłam ją za autorkę zagraniczną, cóż, tak to jest, jak się wszystko pisze w biegu i nie ma czasu wszystkiego porządnie sprawdzić.
Jak wiecie nie gustuję w polskich twórcach, ponieważ są dla mnie zwyczajnie zbyt toporni i jakoś ciężko mi się oderwać od rzeczywistości. Wiem, wiem, zaraz poleci masa głosów, że się nie znam i tak dalej. Być może, a być może po prostu nie natrafiłam na coś, co by mi się spodobało i już. O! Bardzo, bardzo polubiłam Martę Alicję Trzeciak za "Dwadzieścia siedem snów" i od liceum kocham...uwaga, uwaga...."Quo vadis"- cudo i majstersztyk. A propos mojej lekkiej awersji do polskich autorów, to właśnie dzięki podobnej odpowiedzi wygrałam "Miasto krwi". O książce tej wcześniej nie słyszałam, ale być może dlatego, że została wydana dopiero w tym roku. Jeszcze jej nie czytałam, ale wprost nie mogę się doczekać, bo jest tak niesamowicie wydana, że po prostu oszalałam jak ja zobaczyłam. Taka "gumowana" okładka (nie wiem jak to się nazywa, ale liczę, że mnie zrozumiecie) i obłędne kolory, ten niebieski kolor jest tak żywy, że aż wychodzi mi na spotkanie. Dostałam do niej zakładkę tematyczną (co kocham) a także kilka innych duperelek extra :D

Książkę "Z kim płaczą gwiazdy" wygrałam, chociaż się jakoś bardzo nie starałam, nie mam pojęcia o czym jest, ale to i lepiej, będę miała niespodziankę :) Cieniutka książeczka, na jedno popołudnie.

Kolejna powieść to ogromna oszustka. Mam na myśli "Na szczycie". Myślałam, że K. N. Haner to autorka zagraniczna, więc mówię erotyk, dobra, może wygram, akurat trafię na coś dobrego a to Polka!!! Dowiedziałam się, że to ona napisała bardzo popularny ostatnio "Dotyk Morfeusza" (czy jakoś tak).
Zobaczymy, może mi się spodoba? Muszę zaznaczyć, że jest to straszna cegła. Prawie 800 stron, a do tego większy format (kocham) i generalnie jest tak ciężka, że chyba położę ją obok drzwi, w razie gdyby się kiedyś napatoczył jakiś złodziej, taką cegłą bez problemu się obronię. Tylko będę musiała uważać, żeby go nie zabić takim klocem. Trochę przekartkowałam ją sobie i zadziwiona jestem ilością dialogów. Często przez 8-10 stron nie ma żadnego opisu, więc na pewno będzie się ją szybko czytać. Wygrałam ją dzięki moim obrazkom z kotami :D.

No i ostatnia książka to "Większy kawałek nieba"- cudna okładka, bo niebieska. Nie spodziewałam się wygranej w tym konkursie, jednak bardzo się cieszę, bo do tej powieści dostałam dwie herbatki o smaku brzoskwini i granatu. Jest przepyszna! Jedna jest już do połowy pusta :D.


****

Jeżeli chodzi o przeczytane książki, to było ich aż dziewięć, co na mnie jest wręcz genialnym wynikiem :D Są to:





8,9. "Miasto szkła" i "Miasto upadłych aniołów" -
Cassandra Clare

(recenzji nie ma i nie pojawi się, stwierdziłam, że nie ma sensu recenzować każdej części tego cyklu i postawiłam na czystą przyjemność z czytania, nie martwcie się, będzie podsumowanie całej serii :))

Przeczytałam 4290 stron, co daje 138 stron dziennie :).

****

Teraz  pochwalę się cudownymi (dla mnie) wynikami bloga <3
W sierpniu mój blog zaliczył aż 11 500 odsłon, co daje około 370 wyświetleń dziennie!
Łącznie z podsumowaniem pojawiło się 10 postów, a w tym 7 recenzji.
Najpopularniejszym postem była notka, w którym mówię, co najbardziej wkurza mnie i większość książkoholików. Jeżeli jej jeszcze nie czytaliście, klikajcie---> tutaj.

W tym miesiącu, jak już wspomniałam wcześniej nawiązałam współpracę ze wspaniałym wydawnictwem IUVI a także z Portalem Księgarskim, co było dla mnie nie lada zaskoczeniem. Jeżeli zajrzycie na ich fanpage to zobaczycie akurat notkę o mnie. Bardzo mi miło i jestem niesamowicie dumna :). Zwłaszcza, że jest to niesamowite miejsce, do którego każdy książkoholik powinien regularnie zaglądać!
Jeżeli chodzi o współprace, to nie mogę nie wspomnieć o cyklu "Co cztery głowy to nie jedna", który miałam przyjemność współtworzyć. Dziękuję bardzo Uli, Magdzie i Amelce za cierpliwość do mnie i za to, że mogłam was gościć na swoim blogu, a także za możliwość "gościnnych występów" u was :D. Jeżeli macie chwilę czasu, to poczytajcie co mamy do powiedzenia na temat:


Strasznie mi przykro, ponieważ w tym miesiącu musiałam spakować kolejne pudło z przeczytanymi książkami, które spakowane będą czekać do przeprowadzki :(. Na razie niestety nie mam ich gdzie trzymać, dlatego muszą chwilę poczekać na swój czas. Dwa dni temu policzyłam także moje nieprzeczytane książki, które mam w domu i aż mnie głowa rozbolała! Wiecie ile ich jest? Około 185!!! Do emerytury może ogarnę.
Założyłam sobie także zeszyt do cytatów, ale jestem strasznym leniwcem, więc nie wiem jak to będzie. 

W sierpniu na moją listę książek do przeczytania/ kupienia trafiło kilka pozycji, a między innymi seria Brandona Sandersona rozpoczynająca się książką "Z mgły zrodzony" (którą zażyczyłam sobie na święta), "Saga ognia i wody", "Malfetto", "Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta", "Obca" Diany Gabaldon, "Wodospady cienia", "Żelazny dwór", "Król kruków", "Instytut" Żulczyka, "Angelfall" "Dziewczyna z Summit Lake", "Krucha jak lód", "Illion" Dana Simmonsa czy "Ocean na końcu drogi". Oczywiście, prawie 200 książek w domu do przeczytania, ale jeszcze miliard na liście do kupienia. 

Na koniec pokażę wam moją caaaaaałą miłość do książek na jednym zdjęciu! :D


W niedługim czasie mam również nadzieję zrobić na blogu konkurs, w którym będzie do wygrania...książka! Wiem, zaskoczyłam was.

Jak wyglądał wasz sierpień? Opowiadajcie, bo umrę z ciekawości :D

Zajrzyj również tu

69 komentarzy

  1. Już ci to pisałam, ale co tam... Nagłówek mi się bardzo podoba (mimo, iż mało nagłówków, które są zdjęciami przypada mi do gustu) Ten kociaczek jest słodki (prawie tak bardzo jak ty :D!).

    Taa, ja podobnie miałam z okładkami Zanim się pojawiłeś (Jojo jeszcze nie napadła lodówki?), ale tej polskiej wersji bym nie zdzierżyła. Okropieństwo! Dlaczego jeszcze nie ma na to paragrafów? Czasami trzeba przepłacić, żeby oczy nie krwawiły na widok przestępstwa jakie robią graficy.

    Wiersz jest pierwsza klasa. Nie widziałam jeszcze żywej duszy, która by zaprzeczyła  (może wcześniej wszystkie zakopałaś żywcem w piachu? Dobra, jakieś kryminalne skojarzenia mi się włączyły. To  nieistotne xd).

    Mnie też rodzime autorki i autorzy nie przekonują, ale chcę poczynić jakieś kroki, by jednak się do nich przekonać. Bardzo się cieszę, że podobała ci się książka Dwadzieścia siedem snów, bo będę miała z nią randkę na odległość (skomplikowana sprawa, o której na razie wolę nie mówić :D).

    Pamiętam jak czytałam twoją ręce Zabawy z bronią... Myślałam jednak, że to było jeszceiw lipcu :o Straciłam orientację wśród tych dat.

    Ja zeszyt do cytatów chcę założyć... od roku? Jakoś tak, ale cały czas nie wychodzi. Dlaczego? Nie pytaj, nie wiem.

    Mój sierpień, ani trochę nie był tak efektowny jak twój. Jedna wygrana pozycja, dwie kupione i bodajże cztery do zrecenzowania. Książek przeczytałam trzy; chociaż podobny wynik zapowiadałam już pod koniec lipca po moim kacu. ALE! Nie ma tego złego, w końcu odkryłam mojego kochanego Sherlocka i świat się stał piękniejszy. Po prostu kocham, kocham i kocham♡ Jestem też dumna, bo sierpień był pracowity pod względem pomysłów. Mam zamiar trochę poszaleć z projektami blogowymi. Mam tylko nadzieję, że szczęście dopisze.

    PS. Uwierz mi czytam podsumowania, bo jest ich sporo i czasami mi się nudzi... Szczerze mówiąc nie przepadam za takimi postami, ale twój czytało mi się wyjątkowo dobrze. Mogłabym słodzić o tym jak dobrze piszesz, ale Ty to już wiesz. Portale o zasięgu 14 tysięcy ludzi nie piszą do byle kogo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS2. Jestem pierwsza mogę dostać za to wyimaginowany prezent albo jakiś order uśmiechu czy coś takiego :D ?

      Usuń
    2. Długo szukałam kota z książką, ale jak tylko zobaczyłam to zdjęcie- oszalałam! Oh dziękuję (nieważne, że trochę wymuszone xD) :*

      Powiem Ci, że nie wiem, bo staram się nie otwierać lodówki, bo przeraża mnie ta wizja...

      Może się ludzie mnie boją? Zupełnie nie wiem czemu xD No mój wierszyk pisałam całe 6 minut xDD

      Okej, nie pytam xD Teraz Ula bardzo poleca swojego kolejnego męża, czyli Clovisa, który jest (miałam zawał jak się dowiedziałam) dziełem polskiej autorki :D

      Recenzja "Zabaw z bronią" dodana była chyba pierwszego albo drugiego sierpnia, więc nic dziwnego, że się może popierdzielić :D

      To i tak bardzo dobrze! Ja w lipcu miałam biednie, tylko cztery ksiażki mi przybyły i to chyba był mój jedyny raz, kiedy przeczytałam więcej ksiażek niż nabyłam xd
      Czekam więc z niecierpliwością na efekty tej fazy z pomysłami :D

      Bardzo mi miło :D Starałam się bardzo, kilka godzin jednak mi to zajęło (chociaż nie wiem jakby to wyglądało, gdyby komputer nie zacinał mi się co minutę).

      Ps. Tak, już Ci mówiłam, dostaniesz Order z Sherlockiem xD

      Usuń
    3. Clovis jest dziełem polskiej autorki?! Okey, szok na miejscu :O
      Czekam oczywiście na Order <3

      Usuń
    4. Tak! Również miałam zawał, więc nie jesteś jedyna xD
      Dobrze ^^

      Usuń
  2. O joj...piszę ten komentarz już 3 raz i przepraszam, ale już nie mam siły, dlatego ten komentarz będzie krótszy :(
    Hah...beton...dobre xD
    Ale ty wiesz, że pisząc, że nie będziesz rozmawiać o Jace'ie to właśnie o nim rozmawiasz xD
    Łoł, dużo tych wygranych w konkursach :D
    Zawód: Wiedźma <3 Nie mogę się doczekać, aż w końcu wpadnie w moje łapska :D
    Za każdym razem ten wierszyk śmieszy mnie coraz bardziej :D
    Powtarzam ci to kolejny raz, ale oj tam... zazdroszczę talentu i ja też chcę tak rysować :D
    Osobliwy i cudowny dom Pani Peregrin <3 Jeszcze nie czytałam, ale we wrześniu koniecznie musze to nadrobić zwłaszcza, że wychodzi trzecia część :)
    Epidemia <3
    Ogień i woda <3 Kamień i sól <3
    Zawód: wiedźma <3
    Gratuluję tak pięknych statystyk i nowych współprac <3
    Ocean na końcu drogi <3 Koniecznie ją przeczytaj i już nie mogę doczekać się twojej recenzji :D
    Angelfall <3 Tez marzy mi się przeczytanie tej ksiąąki :D
    A gdzie Porwana Pieśniarka? Ja się pytam, gdzie porwana pieśniarka? :/ xD
    Dobra już kończę świrować, bo ponownie mi komentarz wywali :)
    Świetny post :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedactwo :* Ostatnio blogger nam robi takie psikusy niestety mam podobnie ;/
      Toż to nie beton! To je tynk!

      Eh...nie udało się to jak zwykle...Ale przyznasz, że i tak ograniczyłam się masakrycznie!
      Mam nadzieję, że w końcu Ci prześlą tę książkę, bo ileż można czekać, bez kitu -.-
      Czytaj czytaj, bo w październiku jest przecież ekranizacja!
      Dziękuję bardzo :D Przeczytam, ale weź mi powiedz: kiedy? xD
      No właśnie porwanej nie wpisałam, ale nie wiem w sumie dlaczego xD
      Dziękuję kochana :*

      Usuń
  3. Podsumowanie sierpnia. Moje nie jest tak efektywne, ale skoro chcesz. Śledzę sprzedaż mojej debiutanckiej książki (premiera pod koniec czerwca), może nie jest jakaś extra wysoka ale dla mnie i tak sukces, że ktokolwiek kupuje. Od piątego września postanowiłem uruchomić trzecią godzinę w projekcie amatorskie audiobooki, a co za tym idzie trzeba nagrać kilka materiałów, ponieważ nie zawsze jest czas i ochota by tworzyć nowe a chciałbym przyciągnąć słuchaczy regularnością ukazywania się kolejnych odcinków. Dodatkowo cały czas mam w głowie milion nowych pomysłów na książki i zero czasu (ale chyba każdy zna ból takiej jego ilości).

    -------------------------
    Gratuluję takiego świetnego wyniku na blogu i życzę byś jak najszybciej dobiła do miliona wyświetleń w ciągu tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę ! :D A jak sprzedaż prowadzona?
      Eh...gdybym miała nagrywać audiobooki chyba nikt by tego nie słuchał, mam paskudny, piszczący głos xD
      Niestety :/ Zwłaszcza, że istnieje tak wiele cudownych ksiażek, a tak mało mamy czasu...
      Bardzo dziękuję i oby się spełniło! :)

      Usuń
    2. Książka jest dostępna w najprzeróżniejszych księgarniach internetowych. Napisałem "internetowych" ponieważ jest ona dostępna tylko w edycji cyfrowej (takie stworzenie jest tańsze niż tworzenie fizycznej kopii, choć nie wykluczam i takiej w bliżej nieokreślonej przyszłości).

      Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego jako wredną reklamę (miałem lekkie opory by wkleić), poniżej jest link do profilu książki w serwisie lubimy czytać

      http://lubimyczytac.pl/ksiazka/310894/detektyw-przygody-stefana-mark

      ----------------------------

      Jak reklama nie spodoba Ci się to śmiało usuń cały komentarz.

      Usuń
    3. Wiadomo, niestety z tego co wiem zysk autora jeżeli chodzi o ksiażki papierowe jest wręcz śmieszny ;/

      Nie ma problemu! Osoby, które tak często mnie odwiedzają i są aktywnymi książkoholikami u mnie na blogu mogą wszystko! :D

      Usuń
  4. Kurdę, ale świetny wynik ja przeczytałam tak naprawdę 5 książek.
    Ja nie mogę, ale mam zazdro i w ogóle jak ty to robisz, 6 książek w konkursach, nie no nie mogę.
    Tobie przybywa tyle książek, a ja tylko wypożyczam, bo mam lenia i nie chce nic mi się, pisać też wiec kończę. Gratulacje! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To również bardzo dobry wynik! Ja się uwzięłam i założyłam, że sierpień będzie typowo czytelniczy, ale zwykle u mnie liczba przeczytanych książek waha się między 3 a 5 :)
      Jeszcze kilka idzie, ale już się pogubiłam ile xD
      Dziękuję i pozdrawiam cieplutko! :)

      Usuń
  5. Katarzyno z dumą stwierdzam, ze jesteś chyba jedną z niewielu osób, która nie spierdzieliła (nie wierzę! Google zna słowo "spierdzieliła" xD) podsumowania nudną gadką! :D Ci się to chwali, bo inaczej bym była zawiedziona, twoje posty spierdzielonymi być nie mogą, proste.

    Tym zdjęciem z książkami się zachwyciłam jak błądziłam po twoim insta #takbardzostalker <3 No cudne jest ^^

    Co do okładek Mechanicznych, to pocieszę cie, nie tylko ty omijasz te kalekie okładki. Ja tak miałam zamiar nabyć we wrześniu załącznik, bo miała być całkiem sympatyczna okładka... zmienili na jakąś szpetną poczwarę, a fe. ni kupujemy, tfu tfu.

    Wiersz... cóż, Adaś w grobie klaska, Słowacki też pochwala twoje poezje xD

    Uwielbiam ten pentagram mączany, ale ubolewam nad zdjęciem Wody i ognia.. ten kujawski to jednak byłoby coś :'(

    Za współtworzenie cyklu to ja ci dziękuje, bo cykałam się w pewnym momencie, ze się nie zgodzisz xD

    Czekam na twojego autorskiego kota w nagłówku! Co nie zmienia faktu, że kot obecny jest cacy <3 A z dylematem co do koloru tła sobie poradziłaś... chociaż ja myślałam, że to jakaś narośl a nie tynk xD

    Ej ale fajne uczucie xD Czytam co masz dopisane do listy książek do kupienia, a tam i Malfetto, i Wodospady i Obca <3 A Angelfall też polecam, ja pożarłam całą te trylogie <3

    I co jeszcze.. współprac gratuluję, o! I chyba tyle, bo już nie wiem o czym pisałam, a o czym nie xD

    Buziaki ;*
    Q.

    PS. Ej widziałam gdzieś tu literówkę, ale ni cholery nie pamiętam teraz w którym akapicie xD
    PS.PS. A mój sierpień streściłam u mnie, aczkolwiek... no mój post się nie umywa do twojego xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, a myślałam, że tylko ja używam słowa "spiedzielić" xDD
      Bardzo dziękuję i cieszę się, że Cię nie zanudziłam xD

      O Ty stalkerze! Na facebooku też gdzieś hula :D

      Straszne to jest kurde, ja już myślę o tym, czy by sobie nie podrukować takich pięknych okładek xD Pooprawiam i tyle, bo nie ma sensu kupować dziadoskich ksiażek tylko dlatego, że mają cudną oprawę ;<

      Tak wiem wiem, serduszko z kujawskiego bardziej by Ci pasowało xD Cieszę się, że pentagram z mąki Ci się spodobał xD Bo nie masz pojęcia jak długo go dziabałam xD łyżeczką przy użyciu tej cudnej niebieskiej miotły xDD

      Haha! Ale mam władzę kurde!

      Na razie go odpuściłam, bo już mam dosyć normalnie. Czasem talent mi się zatka i ni cholery puścić nie chce.
      W widzisz! "Obcą" sama mi poleciłaś i koniecznie muszę ją przeczytać, przyznam, że te opisy tortur mnie do niej zachęciły xD

      Widziałam, już byłam, czytałam, skomentowałam xD

      Buziaki:*

      Usuń
  6. Boziuniu, ile pięknych, książkowych zdobyczy, a ja tylko dwie cienizny dodałam do swojej kolekcji... I naprawdę dużo przeczytałaś, tylko pozazdrościć :( Sama chciałabym przeczytać Gromyko Olgę, gdy Dom pani..., ale gdzie szukać czasu?
    Pozdrawiam
    Zbiór literackich pomysłów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesz się, chociaż masz jeszcze miejsca na półkach, a ja swoje maleństwa muszę pakować do pudeł, póki się nie wyprowadzę :(.
      "Zawód wiedźma" to cudo! Przeczytaj koniecznie!
      Pozdrawiam cieplutko! :)

      Usuń
  7. Czemu ja kurdę tyle nie czytam??? Te zdjęcie nie ukazuje całej Twojej miłości do książek, ale muszę Ci powiedzieć, że ładnie wyszłaś. ;) Czemu wszyscy wokół mnie tak ładnie rysują, a ja jestem takim beztalenciem???
    Gratuluję współprac i oby tak dalej!

    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, zdarzyło mi się tylko w sierpniu tak xD Normalnie czytam gdzies 3-5 ksiażek miesięcznie, bo nie ma czasu :/
      Dziękuję ślicznie :*
      Musisz się uczyć! Wierzę, że praktycznie każdy może to ogarnąć :)
      Pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
  8. Ja w tym miesiącu nie robię podsumowania. Ogólnie nie przepadam za nimi, w lipcu połączyłam go z rozdaniem i tagiem. Twój wpis jest jendak ciekawy, widać w nim pomysł. Gartuluję tylu wspaniałych zdobyczy, nic tylko zazdrościć. Ja też myślałam, że Haner jest zagraniczna i miałam niezłe zdziwko jak się okazało, ze jestem ogromnym błędzie #nocomment. Nie czytałam jej książek jeszcze i nie wie czy będę, erotyki to nie moja bajka ;) Zdjęcie rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Powiem szczerze, że ja też nie przepadam za takimi typowymi, suchymi podsumowaniami, lubię zdjęcia oglądać i nowe stosiki, wtedy chętnie odwiedzam :D
      Ja żyłabym w tym przekonaniu do dziś, gdyby nie koleżanka xD
      Ja spróbuję, czytałam kilka erotyków, aczkolwiek niewiele, bo uszami wychodzi mi ten sam schemat powielany z Grey'a ;/
      Dziękuję bardzo! :)

      Usuń
  9. "Ogień i woda" oraz "Kamień i sól" rzeczywiście mają obłędne okładki, ale sama książka (czytałam na razie tylko pierwszą część) jak dla mnie dość przeciętna. Fabuła ciekawa, ale główna bohaterka uprzykrzyła mi czytanie. Wierszyk genialny :D Ja również nie trawię romansów, ale z tak humorystycznym punktem widzenia spotykam się po raz pierwszy ;) Nie czytałam żadnej z książek K.N.Haner i początkowo również myślałam, że to zagraniczna autorka, a o tym, że jest Polką dowiedziałam się dopiero przy okazji jakiejś afery, gdzie czytelnicy kolokwialnie mówiąc, "obrzucali błotem" nie tyle książkę, co właśnie autorkę. "Ocean na końcu drogi" ciągle mam zamiar przeczytać, co więcej obecność tej książki na mojej półce też zobowiązuje, i to jeszcze po angielsku :D "Z mgły zrodzony", "Angelfall", "Obcą", "Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta" (ta książka również zasiliła mój księgozbiór) - te wszystkie książki mam w planach, tylko kiedy się za nie zabrać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ;/ Mnie bardzo się podobała, zwłaszcza pierwsza część, bo niestety w "Kamieniu i soli" Tella stała się strasznie irytująca -.-
      Bardzo dziękuję, ja nie cierpię romansideł i w ogóle, a moja romantyczność skłania się ku jedzeniu jak widać xd
      O dziwo ja właśnie trafiam na dobre opinie o tej autorce, zwłaszcza na jej fanpage, ale coś mi tu kolokwialnie mówiąc śmierdzi, mianowicie wydaje mi się, że negatywne opinie są po prostu usuwane. Sama K.N.Haner niestety jako autorka nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia i to z dziwnego powodu. Złożyła ona życzenia blogerom z okazji dnia blogera i jednoznacznie wypowiadała się o osobach, którym się jej twórczość nie spodobała. Niby nie było żadnego zarzutu wprost, ale niechęć i "urazę", że ktoś odważył się skrytykować jej dzieło było czuć na milę.
      Mam podobnie! Tyle książek, tak mało czasu...

      Usuń
  10. Przepadłam patrząc na twoje zdobycze sierpnia i jednocześnie zastanowiłam gdzie ty je wszystkie mieścisz? Moje półki(półki za dużo powiedziane) raczej stosy to istny misz-masz i naprawę nie wiem co zrobię dalej tym bardziej, że dzisiaj kupiłam kolejną książkę(chyba potrzebuję jakiejś terapii antyksiążkowej) Ale wracając do postu to najbardziej rozwalił mnie twój wierszyk. Gdybyś wydała tomik złożony z takich wierszy to na pewno bym go kupiła i z pewnością byłby hitem ! :) Jak zawsze powaliłaś mnie ogromem książek i przeczytanych stron :) Też jestem okładkową sroką i u siebie na półce mam "Ogień i woda", które rzeczywiscie są przepiękne ! Co do "MMechanicznego anioła" to nie za bardzo przypadł mi do gustu no ale to może mój wypaczony gust więc... :)
    Świetnie się czytało i czekam na kolejny wpis ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :D Aczkolwiek właśnie jest jeden problem- nie mieszczę. Mam coraz większy problem, bo przeczytane ksiażki po prostu spakowałam do pudeł, a reszta leży na widoku, za witryną i w szafce tylko no właśnie...Już nie mam miejsca na ani jedną nową pozycję ;/
      Bardzo się cieszę, chyba muszę o tym pomyśleć xD :D
      Ja kocham Cassie i jakikolwiek ochłap dotyczący Nocnych Łowców by rzuciła- kupię xD
      Bardzo dziękuję i pozdrawiam cieplutko! :)

      Usuń
  11. Uwielbiam podsumowania miesiąca i zawsze, kiedy wrzucam swoje, przeglądam też wszystkie, które napotkam gdzieś po drodze. Przeczytałam Twoje podsumowanie miesiąca z ogromną przyjemnością. Kobieto, ile tu się u Ciebie dzieje! Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga, bo wiem, że zostanę - będę Cię odtąd podglądać ;)

    Gratuluję nawiązanych współprac - to zawsze cieszy serducho. Twoje książkowe zdobycze z rozkoszą postawiłabym na swojej półce. Nagłówek z kociakiem jest rozczulający - cudo!

    Z Twoich przeczytanych na pewno odpuszczę sobie książkę "Zawód: wiedźma", ale przymierzam się do "Osobliwego domu Pani Peregrine", zastanawiam się też nad połówką Programu, ale nie jestem przekonana - czytałam dwa tomy i prawdę mówiąc, tyłka mi nie ten cykl nie urwał.

    Życzę zaczytanego września!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się spodobało, bo bardzo starałam się, żeby nie było to tylko kolejne nudne podsumowanie z przeglądem przeczytanych ksiązek i ilością wyświetleń :).

      Dziękuję ślicznie :) Kiedy tylko znalazłam ten obrazek wiedziałam już! "Ty będziesz moim nowym nagłówkiem i co z tego, że nie ma książki, w końcu recenzje piszę na komputerze" jak postanowiłam, tak się stało :D

      Podobno właśnie właściwy cykl "Programu" jest zwyczajnie...zwyczajne :D
      Spróbuj "Remedium", myślę, że powinno Ci się spodobać :)

      Bardzo dziękuję i wzajemnie! :)

      Usuń
  12. Gratuluję wyników:) U mnie sierpień pod względem czytelniczym był bardzo skromny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, również jestem zadowolona z wyniku :D

      Usuń
  13. Już ci to pisałam, ale twoja twórczość powinna zostać wydawana w tomikach, żebym mogła kupić i czytać ją codziennie... mam wrażenie, że ten ambitny wiersz z przekazem to dopiero przedsmak twojej poezji:D Może zorganizowałabyś jakiś konkurs, a osobie która wygra napisałabyś jakiś wierszyk?? Myślę, że wszyscy byliby zachwyceni XD
    Nieźle ci poszło z tymi książkami w sierpniu, zazdroszczę.
    Ooo, widzę, że na twoją listę trafiła "Krucha jak lód", moja ukochana książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może należałoby takowy napisać, taki "Polepszacz dnia" xD Tylko kto to wyda? :D
      Haha xDD Ja tu głupia myślę nad konkursem książkowym i po co? xD
      Bardzo dziękuję :)
      Tak, ostatnio na nią wpadłam i pomimo, że nie lubię takiej literatury, tak ta pozycja mnie zafascynowała!

      Usuń
  14. Piękne zdjęcie! Matko, 185 nieprzeczytanych książek? A ja myślałam, że to ja mam wiele zaległości, kiedy mam na półce ledwie 20 nieruszonych lektur... :D Ja zrobiłam sobie małą listę tych książek i będę starać się czytać je po kolei, tak, żeby być na czysto. Bardzo powstrzymuję się też od kupowania nowości i wypożyczania w bibliotece do czasu, aż uporam się z zaległościami, ale chyba nie idzie mi najlepiej, bo zaledwie wczoraj kupiłam w antykwariacie używany, ale schludny egzemplarz ,,Harry'ego Pottera i Zakonu Feniksa". Ups!
    U mnie sierpień poszedł trochę przeciętnie, chociaż wynik nie jest zły (8 książek), ale długi czas utknęłam na ,,Królach Dary". Za to tym, czym mogę się pochwalić, jest drugie miejsce w konkursie Feerii Young dla blogerów, które zajęłam dzięki swojemu opowiadaniu. Strasznie się cieszę, bo nie sądziłam, że ktokolwiek przeczyta moje żałosne wypociny. :D
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz?! Od dziś, póki nie będziesz miała 100 nieprzeczytanych to wtedy dopiero możesz zacząć się martwić xD
      Haha znam to "Kasia, nie kupuj tej książki, masz w domu pełno, nie kupuj", ale najwidoczniej jestem mało przekonująca :D
      Toż to bardzo dobry wynik!
      Gratuluję bardzo, bo wiem, że była duża konkurencja, to wielki sukces :D
      Pozdrawiam również! :)

      Usuń
  15. Liczba przeczytanych robi wrażenie, ja mam na przykład 2, co prawda 1400 stron, ale mimo wszystko. Także ten, gratulcje nabytków i liczby przeczytanych. Fotka ukazująca Twoją miłość urzeka i przyprawia o uśmiech, także dzięki, że się nią podzieliłaś. :P Wszystkiego dobrego we wrześniu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O MASAKRA! Ja nie cierpię takich klocków pod rząd czytać, z reguły jedną cegłę muszę przełożyć sobie czymś cieniutkim, zanim wezmę się za drugą, inaczej jestem jakaś taka przytłoczona -.-
      Bardzo mi miło i dziękuję! :)
      Życzę Ci tysiąca przeczytanych!
      Nie no dobra, trochę za dużo, no to 30!

      Usuń
    2. Hehehe, no dzięki, może 1/3 tego mi się uda przeczytać do końca roku. :P Miłego weekendu. ;)

      Usuń
  16. Ja przeczytałam 5 książek w tym miesiącu - w sumie, wynik taki jak zazwyczaj :) i tyle samo książek kupiłam :) jednak nieprzeczytanych mam mniej od ciebie - bo zaledwie około 20, ale to dobrze :) tylko martwi mnie to, że ta liczba stale rośnie :) i gratuluję takiej ilości odsłon :)
    I życzę czytelniczo udanego września :)
    Pozdrawiam cieplutko :D
    Ps. Czy to nie zbrodnia tak pięknie rysować? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry wynik :) Ooo to już wyczyn, ja zazwyczaj więcej nabywam (kupuję i dostaję też od wydawnictw od dwóch miesięcy:)), taka patologia xD
      Bardzo dziękuję i miło mi okropnie :D
      Nie wiem, chyba nie, na razie nikt mnie nie zaaresztował póki co xD
      Pozdrawiam serdecznie ! :D

      Usuń
  17. Boże drogi.
    Piękne książki, zazdroszczę tego haulu. Szkoda, że ja nie mam czasu na czytanie przez lektury i recenzuję znacznie mniej.
    Wierszyk jest cudowny :)

    zapraszam na Podsumowanie miesiąca, Polecam Goodbook
    http://want-cant-must.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że we wrześniu znajdziesz go więcej i na czytanie i na recenzowanie :)
      Dzięki za linka, na pewno odwiedzę :)

      Usuń
  18. Jesteś świrem :D Ale kochanym świrkiem :*
    Dużo książek i widać, że Kasia szczęśliwa! Zmieniaj blogaska! Jak widzisz, ja też kombinuję i zmieniam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      No pewnie, im więcej tym szczęśliwsza jestem, jeszcze miejsce by się przydało XD
      Wiem wiem, za każdym razem co wejdę, to coś innego :D

      Usuń
  19. Przede wszystkim - zazdroszczę tego cudownego stosiku książek *-* Dary Anioła, chociaż przeczytane mam w całości, to nie posiadam ich na własność! :(
    "Epidemia" dzisiaj do mnie dotarła i tylko jakimś cudem ją dostałam, bo gdybym wróciła do domu minutę później, to kurier zostawiłby awizo i dopiero w sobotę mogłabym ją odebrać x.x
    Nadal zazdraszczam tych twoich cudnych współprac i cudnych książek, jakie w ich ramach dostajesz! :D Chociaż nie powinnam, bo nawet nie miałabym ich gdzie upchnąć :/
    Jeśli chodzi o zdjęcia... To mączny pentagram jest najlepszy! :D Serio, uwielbiam go! A to cudo na końcu to już w ogóle szkoda komentować, bo wyglądasz przepięknie :)
    Czekam na nowy post, Królowo! :D
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi :D
      Ja musiałam je mieć! Wiesz jak walczyłam ze sobą, żeby ich nie przeczytać w pdfach, które mam na kompie zanim mi nie przyszły? O boże! Ale mówię no nie, to by była patologia.
      Widziałam na instagramie! Ja nie byłam w stanie uchwycić tej bieli na zdjęciu :<
      Ja też nie mam, ale co tam, nobody cares.
      Haha! Bardzo się cieszę, bo układanie mąki łyżeczką wzdłuż kija do szczotki naprawdę nie należało do najprostszych rzeczy xd
      Dziękuję :*
      Czekaj, twa cierpliwość zostanie hojnie nagrodzona.

      Usuń
  20. Wygląd bloga-jest prześliczny!!! ♥♥ Ten kotełek przed laptopem ♥♥ OOOO ♥♥
    (chyba już wiem, jak będzie wyglądał mój dom na starość- http://4.bp.blogspot.com/-7BrmoIwpbgI/UJbwKTXC_uI/AAAAAAAACco/fGtljx6Pz8c/s1600/P1360573.JPG ) To przerażające!

    Ale jak to dziś się ograniczysz? Nie będzie Jace'a?? Nic a nic? Dlaczego Ty mi to robisz? Ranisz moje serce!!! Jaceeeeeeeeeee!!!!! :D :D

    HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHHAHAHAHHAHHAHAHHAHA :D Ten wiersz-o mój Boże!! Kasia, pisz takich więcej, wszystkie przeczytam z przyjemnością!! Aż się popłakałam! Przepraszam :*

    Już wiesz, że dla mnie malujesz pięknie, cudownie, po prostu obłędnie! Więc teraz już nic nie powiem, może tylko to, że w pełni zasłużyłaś na zwycięstwo :D

    Jezu, Kasia! Ty niebezpieczna kobieto! Muszę zapamiętać, żeby nigdy nie robić Ci niespodzianki-wiesz na przykład nie przyjechać z ciastem, dobrym winem dla Ciebie i oranżadką dla mnie, z nadzieję, że popaplamy o Jace'ie, a potem pod żadnym pozorem nie mogę wejść Ci do domu cicho, tak abyś była zaskoczona, bo bym dostała tą wielką cegłą w łeb i tyle by z tego było! A o Tobie z pewnością mówiliby w wiadomościach. :D

    UUU "Miasto upadłych aniołów"! W tak dużym skrócie powiedz, co sądzisz?

    Gratuluję tak genialnych wyników na blogu!! I mam pytanie: Czy to ty pisałaś do wydawnictw czy one same się odezwały?

    Cykl "Co cztery głowy to nie jedna" był wspaniały i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś podobne posty się pojawią :D

    OOOOO zdjęcie jest urocze! Taka piękna Kasi i książki!! Cud, miód i malina!

    Buziaczki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba, bo siedziałam nad tym długo i stwierdzam, że kompletnie nie umiem z tego wykrzesać czegoś sensownego :D
      HAHAHHAHAHAH Zdjęcie cudo! Ustawię sobie chyba na tapetę :D

      Oj no chociaż na jeden wpis, poza tym jestem na niego obrażona. Czytam piątą część "Darów ..."właśnie i strasznie mnie wkurza! Czaisz? Jace mnie wkurza, świat się kończy.

      Okej, może pomyślę nad takim cyklem do każdej recenzji co? xD

      O matko! Zapraszam! Po prostu uprzedź mnie wcześniej, co kupię skrzynkę wina, bo jak zacznę gadać o moim ukochanym książkowym bohaterze, to nie będziesz mogła tego przesłuchać na trzeźwo xD O kurde, rzeczywiśćie, Tobie nie wolno, to zrobimy Ci oranżadkę z prądem :D

      Hmm...Sporo się działo, to na pewno. W jednym momencie beczałam jak 5-latka! Nie powiem kiedy, bo nie chcę spoilerować, ale moje serduszko rozpadło się na tysiąc kawałeczków ;<

      Dziękuję :D Przeważnie to ja piszę do wydawnictw. Wyjątkiem jest nieprzeczytane.pl- moja najlepsza współpraca :D

      Dziękuję kochana :****

      Usuń
  21. Jestem przekonany, że o wiele bardziej warto było dopłacić te piętnaście złotych i cieszyć się pięknym wydaniem, niż trzymać na półce poprzednie wydanie, którego szata graficzna jest okropna. Prawie 10 książek to bardzo zadowalający wynik, zauważyłem, że jesteś bardzo wymagająca wobec samej siebie. :) Gratuluję tylu wygranych w konkursach, a szczególnie cieszę się, że zawarłaś kilka nowych współprac. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała pieniądze, to nawet bym się nie zastanawiała, postanowiłam sobie jednak zrobić wakacje na 100% i dlatego nie pracowałam :). Chociaż w zasadzie, nawet mimo tego, że mój budżet leży i robi pod siebie, to i tak się nie zastanawiałam ani chwili xD
      Ogólnie staram się nie narzucać sobie jakiejś ilości książek, nie robię nawet planów czytelniczych, postanowiłam jednak w sierpniu zrobić inaczej :)
      Bardzo dziękuję :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  22. Ile książek, pozazdrościć :D Dary anioła nie przypadły mi do gustu, ale za to Króla kruków bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku po 50-ciu stronach odłożyłam ją na półkę, później podekscytowałam się historią po obejrzeniu filmu :D
      Mam nadzieję, że będzie dobry!

      Usuń
  23. Dużo się działo, wspaniałe osiągnięcia. Wiersz wyszedł świetny, a obrazki z kociakami piękne.
    Serię "Dary anioła" uwielbiam <3

    Zapraszam na mały konkursik do mnie, pozdrawiam
    House Of Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć sporo (i całe szczęście). Bardzo dziękuję!
      Ja również, co najlepsze swoją przygodę z Cassandrą Clare zaczęłam od "Lady Midnight" ale co tam xD

      Oo, zobaczę co to, pozdrawiam ! :)

      Usuń
  24. Mi udało się przeczytać aż 15 książek w sierpniu. Niestety teraz przyszedł wrzesień i mój wynik będzie z pewnością o wiele słabszy. Mam nadzieję jednak, że nie będzie tragedii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko! W takich sytuacjach zawsze się zastanawiam, jak to możliwe?
      Gratuluję :D Życzę Ci, żeby kolejne miesiące były takie same albo i jeszcze lepsze!

      Usuń
  25. Gratuluję współpracy :)
    Co do książek w konkretnym wydaniu.. też tak mam.. że muszę więc takie okładki jakie mi się podobają... pomijam, że zawsze okładką kieruję się przy wyborze książki :)

    Pozdrawiam
    M.

    www.papierowybluszcz.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje :)
      Dobrze, że nie jestem jedyna! Ja też tak mam, niby nie oceniaj ksiażki po okładce, ale przecież coś nas musi przyciągnąć w pierwszej kolejności prawda?
      Pozdrawiam cieplutko! :)

      Usuń
  26. Mój sierpień wyglądał całkiem nieźle, chociaż mogłoby być lepiej, jednak przy 6-miesięcznym maluchu i tak nie spodziewałabym się takich wyników, jakie osiągnęłam. Twoich gratuluję i podkradłabym Ci parę książek ze stosiku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szacun! Ja nieraz opiekowałam się dziećmi mojej siostry i normalnie zero czasu przez cały dzień, nie było mowy o przyjemnościach, jedynie robienie jedzenia, troche posprzątać i tyle!
      Bardzo mi miło :D

      Usuń
  27. "Miasto krwi" och zazdroszczę Ci. 9 ksiażek to i tak świetny wynik :D ja się zawzięłam i mam zamiar sobie zrobić zaczytany wrzesień. Jak na razie idzie mi chyba całkiem nieźle (czytam właśnie 3 książkę). Gratuluję świetnego wyniku wyświetleń! Jakiś przepis na sukces? Również mam ochotę na Sandersona, ale jak widzę jego opasłe tomiska, to już mnie boli kręgosłup :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszalałam na punkcie wydania tej książki! Niby zwykła, ale te kolory <3 Cudo!
      Oooo to nie jest niezły wynik, to jest genialny wynik!
      Przepis na sukces: brać udział we wszystkim xD
      Ja uwielbiam takie cegły <3

      Usuń
  28. Wygląd bloga mimo że w trakcie to wygląda naprawdę fajnie i ciekawie :) Co do książek to mało co z tych znam ale bardzo zainteresowałam mnie okładka numeru 2 i chyba sama ją przeczytam :)
    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło ;) "Osobliwy dom Pani Peregrine"? Cudowna książka! W dodatku jest po prostu niesamowicie wydana! Pełno fotografii, listów i ozdobników- szał :D

      Usuń
  29. U mnie opierdzielanie skończyło się po dwóch tygodniach urlopu na przełomie czerwca i lipca. ;) No ale tak to jest jak się pracuje. Fajny pomysł z zeszytem do cytatów, też muszę sobie taki założyć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre i dwa tygodnie, szkoda że nie dwa miesiące :D
      Niby fajny ale już widzę, że ciężko będzie go prowadzić xD Cały czas trzeba go otwierać i coś zapisywać, a jak robię zdjęcia telefonem i chcę potem przepisać, to na chęciach się kończy niestety...

      Usuń
  30. Niesamowicie jestem ciekawa "Miasta krwi"!
    Pozdrawiam serdecznie 😊
    www.bookmoment.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, tym bardziej że to polski autor :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  31. Dzień dobry,

    jestem autorką Oddechu Śmierci. I definitywnie nie jestem zagranicznym autorem, choć Pani mnie już takim ochrzciła. :) Moje nazwisko może brzmieć obco, a nawet egzotycznie, ale ja nie potrafiłabym napisać powieści w żadnym innym języku niż j. polskim. :) Zapraszam na moją stronę: https://oddechsmierci.wordpress.com.

    Pozdrawiam
    Joanna Bagrij

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry!

      Po pierwsze: bardzo mi przykro i strasznie Panią przepraszam za tę niezgodność. Człowiek całe życie w biegu, to i sprawdzić wszystkiego porządnie nie może. Już poprawiłam ten nieszczęsny błąd :).

      Mimo wszystko bardzo się cieszę, że trafiła Pani do mnie. W niedalekiej przyszłości chcę przeczytać Pani książkę i mam nadzieję, że mi się spodoba :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Obserwuj przez e-mail