Obrazek inspirowany książką

26 września

Jak wczoraj zapowiadałam (jeżeli nic na ten temat nie wiecie, to wpadajcie na fanpage bloga -->link), zapraszam was na post inny niż zazwyczaj, bo artystyczny :).
Chcę dziś wam pokazać, że nie tylko treść książki, ale i okładka może być natchnieniem i pobudzać wyobraźnię.

 


Generalnie obrazek do namalowania jest niezwykle prosty i każdy, bez jakichkolwiek zdolności plastycznych zrobi taki sam :D. Póki co uczę się na płótnie, ale jestem bardzo ciekawa jakie efekty dawałoby malowanie na papierze do akryli. Nie radzę używać zwykłego, nawet technicznego, bo ma za małą gęstość i pomarszczy się jak moja babka od matematyki, która uczyła mnie w podstawówce. W sumie dopiero jak go skończyłam, pomyślałam, że przecież mogłam wam zrobić tutorial, wtedy moglibyście ozdobić swoje zeszyty, czy obrzydliwe okładki książek, na które nie możecie patrzeć (ja mam takich kilka).

No więc do namalowania tego obrazka, zainspirowała mnie okładka książki Maggie Stiefvater (niestety żadnej książki tej autorki jeszcze nie przeczytałam, ale szybko postaram się to zmienić) "The Raven King". Jak tylko zobaczyłam ją po raz pierwszy - oszalałam i tak już zostało :D. Jest cudowna i bardzo chciałabym zobaczyć ją na żywo. Póki co ciężko jednak zdobyć "Króla kruków" z tego względu, że skończył się nakład, ale podobno ma być, albo już nawet został wznowiony :).
Może następnym razem :D

Dopiero uczę się malowania akrylami, ale powiem wam, że to świetna zabawa. Niestety póki co muszę używać niezbyt dobrych farb (ciężko nimi zrobić jakiekolwiek cieniowanie, ale 5 zł za tubkę 100 ml to nie ma się co dziwić), ale da się malować o dziwo :D

Są to farby akrylowe firmy Phoenix, można je kupić w internecie, dostępne w kilku różnych pojemnościach. Są to moje pierwsze akryle i nie jest źle :) Do nauki wystarczająco, chociaż niektórych efektów nie da się zrobić. Jeżeli chodzi o te farby, to różne kolory mają inną ilość pigmentu. Czarny, czerwony, niebieski świetnie pokrywają, za to do białego czy żółtego mam ogromne zastrzeżenia.

Użyłam tylko 4 kolorów: czerń, tytanową biel, czerwień kadmową i jakiś niebieski określany jako "phthalo blue", za cholerę nie wiem jak to po polsku ująć. Taki żywy granat :D. Trochę gwiazdy mi się rozbabdziały, bo szczoteczki do zębów po ostatnim malowaniu nie wyczyściłam i włosie stało się strasznie sztywne.
No tak, bo ja tu gadam a pewnie zastanawiacie się po co mi szczoteczka xD Nabiera się na nią białą farbę a potem "strzela" naginając włosie maksymalnie w jeden bok, puszcza i robią się nam gwiazdy :D
Poprawki robiłam moim pędzelkiem do paznokci, przeznaczonym do wzorków xD

Nie jest to wymagający obrazek (najwięcej roboty jest z obklejeniem taśmą krańców), zrobiłam go dla czystej zabawy :D. Akryle są świetne, bo szybko schną, a w razie czego można wspomóc się suszarką do włosów ;).
Tak na marginesie myślałam kiedyś o tym, jak mogłabym uatrakcyjnić swojego bloga i wpadłam na pomysł, że zamiast robić zdjęcie okładki mogłabym ją...namalować! Jednak nie ogarnęłabym tego czasowo ;/ Może gdybym zaczęła pisać bloga z jakimś wspólnikiem, to dałoby radę :D No zobaczymy, jeszcze wszystko przede mną!


Mam nadzieję, że nie zanudziłam was tym jakże odmiennym postem :). 
Za dwa dni na blogu ukaże się recenzja ciekawego poradnika "Jak rozszyfrować innych", muszę przyznać, że to zupełnie coś nowego, także dla mnie, bo jeszcze nie pisałam opinii o tego typu książce.
Jak widzicie dzisiaj króciutko, tak dla odmiany :D.
Dajcie znać, czy wy też macie jakieś inne hobby oprócz czytania książek, czy blogowania, bądź co chcielibyście robić :).

Pamiętajcie o konkursie, w którym sami wybierzecie swoją nagrodę :D

http://kasi-recenzje-ksiazek.blogspot.com/2016/09/konkurs-rozdawajka-wygraj-dowolna.html

Zajrzyj również tu

59 komentarzy

  1. Świetny obrazek :D Ja ostatnio robiłam jelenia z Terrasenu w podobnym klimacie (ale w programie komputerowym).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D
      Ooo na komputerze też lubię się czasem pobawić :D

      Usuń
  2. To moze jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja (dlatego,ze nie umiem rysować ) a zawsze chciałam :) Jak znajde chwile czasu to moze sprobuje namalowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest :D Dla każdego !
      Pochwal się swoim dziełem potem :)

      Usuń
  3. Piękny obrazek. Od razu widać, że masz talent. Ja niestety mam dwie lewe ręce w tej dziedzinie (moje rysunki wyglądają gorzej niż te dwulatka).
    I nie, nie zanudziłaś swoim tekstem, czytać ciebie to jak zwykle czysta przyjemność;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Rysowałam już od dziecka, babcia składowała całe kartony moich obrazków xD
      Cieszę się w takim razie ogromnie!

      Usuń
  4. Te, Kasia, co podkradasz jakiś obrazek z internetu i wstawiasz jako swój? Tak serio to przepięknyyy <3 <3
    Pozdrawiam *-* (i zazdroszczę :") )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A broń Boże, nie śmiałabym!
      Bardzo dziękuję :D

      Usuń
  5. No śmiem wątpić że każdy by taki narysował :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natomiast ja śmiem twierdzić, że każdy narysowałby to bez problemu! Pod moim okiem oczywiście ;)

      Usuń
  6. Piękne to <3 a ja, no cóż, wątpię abym dała radę coś tak pięknego stworzyć, a jedyny talent do rysowania jaki mam to konta teowe (takie szubieniczki do ćwiczenia rachunkowości), a mistrzem jestem w rysowaniu patyczaków i wybuchających bomb xD
    Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Szubieniczki? xD Chyba już jestem za stara i nie rozumiem szkolnego grypsu xDD
      Ściskam :D

      Usuń
  7. Tym pomysłem z malowaniem okładek pobiłaś wszystko - świetny, chociaż wiadomo - nie wszystko daje się czasowo ogarnąć. Obrazek bardzo mi się podoba - cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł dobry, wiadomo, nikt by czegoś takiego nie mial, a mysle ze byłabym w stanie namalować/narysować większość okładek, ale kurde toż to cały dzień roboty, w życiu bym tego nie ogarnęła ;/
      Bardzo dziękuję! :)

      Usuń
  8. Wygląda pięknie! I jakoś wątpię, żebym sama taki namalowała.. Tworzenie sztuki zostawiam tobie, bo zdecydowanie lepiej ci to wychodzi ;)

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dzięki :D
      No cóż, na pewno byłabyś w stanie się nauczyć, wierzę w to :D

      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  9. Świetny obrazek! Żałuje, że ja nie mam talentu do rysowania.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję <3
      Jeszcze nic straconego, talent to tylko część, liczą się przede wszystkim ćwiczenia!

      Usuń
  10. Piękny rysunek!
    Pozdrawiam :) http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Fiu, fiu! Ale Ty utalentowana jesteś :) Pięknie Ci ten obrazek wylazł 'spod tubki' farby ;) Moje hobby? Korepetycje, ogródek, oglądanie filmów, słuchanie muzyki, pisanie wierszy oraz własnej książki, zwiedzanie ciekawych miejsc, praca :) Trochę tego jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :D O matko, zamiast ogródek przeczytałam "ogórek" i mówię kurde, gotuje hobbistycznie zupę? Może uprawia? Kisi?
      Ooo książka? A jaka to będzie powieść? :D

      Usuń
  12. Śliczny rysunek. Sama nie mam talentu do rysowania, więc raczej nie mam nawet w planach próbować, ale tobie wychodzi to cudownie.
    Pozdrawiam WiktoriaCzytaRazemZWami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :D
      Zawsze można próbować! Zachęcam, bo nawet jeżeli nie wychodzi, przyjemność jest niesamowita!

      Usuń
  13. Hej! Kiedyś, w dzieciństwie podobno miałam talent do malowania, rodzice chcieli mnie wysylać do szkół plastycznych i takie tam... ja jednak z tym skończyłam, rzuciłam malowanie i od dawien dawna nic nie namalowałam... czy mozna znienawidzic swoj talent? haha bo tak to brzmi, ja jednak mimo ze mialam do tego kiedys rzeczywiscie smykałke to porzucilam to. Ta okladka rzeczywiscie jest przepiekna! taka magiczna, baśniowa.. co do autorki to ja czytalam jej dwie ksiazki kilka miesiecy temu a mianowicie ''Drżenie'' i ''niepokoj'' takie paranormal romance( nie przepadam za tym gatunkiem ale wtedy zrobilam wyjatek) Co do Twojego rysunku to jest jednym slowem przepiekny:*:)
    Pozdrawiam!
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko :< Współczuję okropnie, powiem Ci, że ja przez jakiś czas (około 1,5 roku) w ogóle nie rysowałam. Po prostu mi się znudziło i nie odczuwałam jakiejkolwiek przyjemności, odkryłam, że po prostu muszę zmienić technikę i przerzuciłam się na coś innego, czyli rysunek realistyczny :D
      O! Drżenie też mam na swojej liście książek do przeczytania!
      Bardzo dziękuję :*

      Usuń
  14. Bardzo pięknie Ci to wyszło! Zazdroszczę talentu ;-).

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze lubiłem patrzeć na malowidła osób znajomych. Podziwiam i mi się podoba, chociaż specjalnie na tej sztuce się nie znam i nie potrafię rozmawiać, jaka kreska, cień itp. Ale lubię ogólnie popatrzeć. :)
    Jacy są Twoi ulubieni malarze, bo nie doszukałem się tutaj jeszcze takiej informacji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ja też się nie znam, robię po prostu to, co lubię :)
      Hmmm ogólnie nie gustuję w żadnych obrazach, nie oglądam, nie jaram się :)

      Usuń
    2. Ja bardzo lubię Boscha i Daliego. :)

      Usuń
  16. Jaki cudowny obrazek! Okładki wszystkich części Kruczego Cyklu są rzeczywiście inspirujące, ale nigdy nie pomyślałabym o namalowaiu czegoś na ich podstawie. Ja raczej nie mam czasu, aby stworzyć coś podobnego, ale za to bardzo chciałabym przeczytać wreszcie "Króla Kruków", więc może jak wznowią nakład, to sama zaopatrzę się w egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Powiem Ci szczerze, że własnie okładki poprzednich części nie robią na mnie większego wrażenia, ale ta jest cudowna!
      Mam to samo :)

      Usuń
  17. Świetny rysunek, zazdroszczę, że potrafisz wyczarować coś takiego. Ja stworzyłabym tylko czarną plamę i przy okazji ubrudziłabym farbą siebie i wszystko dookoła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :)
      Ooo, zobaczyłabyś moje dłonie jak potem wyglądały. Manicure nie nadawał się do niczego, bo niebieskiego akrylu z piaskowego lakieru nijak zmazać się nie da ;/

      Usuń
  18. *oczarowana ogląda rysunek*
    *oczy wychodzą jej z orbit, jak Puszkowi ze Shreka*
    *śmieje się*
    *bije pokłony przed tak cudownym rysunkiem*

    Dla mnie Twoje rysunki, a również i ten to po prostu mistrzostwo świata! Zazdroszczę i gratuluję talentu! *.* Piękne! ♥
    To arcydzieło przypomina mi Harry'ego Pottera, nie mam pojęcia czemu, ale wywołuje to we mnie tak ciepłe uczucia, że zaraz się chyba rozpłynę przed tym ekranem :D
    "Bo dla niektórych warto się roztopić" hyhyhyhyhyhy :D ^^

    Świetny pomysł z tym malowaniem okładek! To byłoby coś świetnego. No ale ten czas....trudno.....Twoje pentagramy i groby też są cudowne i.......inspirujące :D

    Czekam z niecierpliwością na recenzję i nowe rysunki! *.*
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahhaha cudak :*

      Bardzo dziękuję kochana :* Wpadaj na oranżadkę to Cię nauczę :D
      Hmmm to chyba dobrze, ważne, że wywołuje pozytywne uczucia!

      A to wiem z czego! Z Krainy lodu prawda?:D

      Oooo, no własnie, skąd na to wszystko wziąć czas mi powiedz? Niewykonalne.

      Ściskam :*

      Usuń
  19. Co za cudo!!! Aż mi mowę odebrało, więc za dużo to chyba nie napiszę... 😱😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      Dobrze, że to dlatego dużo nie napiszesz :D

      Usuń
  20. Piękne! A okładka książki też cudowna. Może i dla mnie czas, aby wyjąć farby z szafki i zdmuchnąć z nich kurz... ;) Dzięki za ten opis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Koniecznie! Jeżeli będziesz miała problem, to na pewno znajdziesz jakieś tutoriale :)

      Usuń
  21. Wyszło Ci to naprawdę pięknie. Ja niestety jestem kompletnym beztalenciem jeśli chodzi o ten rodzaj sztuki, jakim jest malarstwo lub rysowanie. O ile daję radę z muzyką lub śpiewem, w tym kierunku mam zerowy talent :D Próbuję raczej innych form plastycznych, jeśli widziałaś u mnie post o zeszytach do szkoły, może zauważyłaś, że robiłam zeszyt z podobnym motywem jelenia, jednak za pomocą nici :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :D
      Oooo ja do śpiewu to o matko...Ale w sumie to, że nie umiem śpiewać, nie znaczy, że nie będę :D
      Taaak! Ten z jeleniem jest super <3

      Usuń
  22. Twój obrazek o wiele pasuje do książki niż okładka, która ją wieńczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obrazek bardzo ładny, ale dalej nie potrafiłabym tego zrobić :P :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha xD Wpadaj na korki :D Zapraszam, wino też jest xD

      Usuń
  24. Ta okładka!!!!! Oboże!!!!! Zakochałam się!!!!
    JARAM SIĘ JAK CZAROWNICA NA STOSIE!!!!!!!
    LECĘ NA TO JAK GOŁĄB NA CHLEB!!!!!
    Luju ale serio <3 muszę przeczytać książkę.
    A jeśli chodzi o Twój obrazek to...
    *robi napięcie*
    depresja :(((((((
    Nie umiem taaaak, smutek taki troszku :')
    No ale cóż, pobazgrolić i tak sobie mogę, c'nie? :D
    Pozdrawiam, buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów mi, że jeszcze jej nie widziałaś?! Czołowa sroka internetów? xD
      Lecę na to jak gołąb na chleb xDDDDDDDDDD Ukisiłam się xD
      xD
      Ciezko napisać coś, jak tylko się śmieję, gdy czytam Twój komentarz :D
      Oczywiście! Koniecznie!
      Kochana :*
      PS. Usunęłam Twój komentarz, bo się dwa razy dodał :D

      Usuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  26. Co za cudowność!! No i widać, że inspiracja książką. Oby takich więcej, nieźle Ci idzie ^^
    Pozdrawiam / ksiazkiwpiekle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo piękne <3 Sama nie mam talentu, a tak bardzo chciałabym rysować... chyba nie da się tego nauczyć, bo to po prostu płynie we krwi, chyba można tyko poprawić swój talent, aniżeli się go wyuczyć. No śpiewać też nie każda może :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana ^^
      To próbuj!Ooo powiem Ci, nieprawda, rysowania można się nauczyć, może nie zaraz jakiegoś kreatywnego, ale wzornictwa na pewno!

      Usuń
  28. Naprawdę śliczny ten obrazek. Też kocham malować, ale od akryli bardziej wole oleje i malarstwo na płótnie :D Kiedyś chodziłam na zajęcia ale teraz to zwyczajnie brak mi czasu :) Jeśli chodzi o takie artystyczne sprawy to ostatnio zagłębiam techniki decoupage (czy jak to tam się pisze, czyt. dekupasz). Jeżeli nie wiesz co to to mniej więcej chodzi o ozdabianie różnych rzeczy wzorami z serwetek :D Tak sobie pomyślałam, że też może zrobię o tym post na blogu. Ale to jak będę miała więcej zeobionych rzeczy i będę więcej na ten temat wiedziała. Ale jak na początkującego muszę powiedzieć, że świetna zabawa jeśli lubisz takie twórcze i artystyczne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję <3 Ten jest również na płotnie! Póki co olejami nie malowałam jeszcze, ale myślę, że chyba akryle bardziej mi leżą, bo po prostu szybciej schną, a mimo tego i tak czasem zdarza mi się odpalać suszarkę do włosów i przyspieszać ten proces xD
      Tak tak wiem co to :D Aczkolwiek nie lubię tego typu sztuki, nie wiem jak z robieniem, ale efekty końcowe zazwyczaj mi się nie podobają, bo jakoś jeżeli chodzi o wyposażenie wnętrz w takie "pierdółki" to wolę takie proste, bez wzorów i tak dalej.

      Usuń
  29. O Jezusiu, Jezusiu, jakie to cudne! Częściej pokazuj nam swoje prace, bo to jest cudne. Powodzenia z akrylami :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obserwuj przez e-mail